Santos przerwał długie milczenie o pracy w reprezentacji Polski. Zaskoczył

Choć Fernando Santos już prawie dwa miesiące nie pracuje w Polsce, to dotychczas nie wypowiadał się zbytnio na temat pracy w naszym kraju. Zmieniło się to w ostatnim czasie, kiedy udzielił obszernego wywiadu portugalskiemu dziennikowi "A Bola". Tam wprost ocenił swoją decyzję o podjęciu pracy w PZPN-ie i mocno zaskoczył. Nie zabrakło także słów skierowanych do Polaków.

Sytuacja reprezentacji Polski w eliminacjach do Euro 2024 nie jest korzystna. W dużej mierze jest to wina wyników osiągniętych pod wodzą Fernando Santoa. Za kadencji Portugalczyka biało-czerwoni przegrali m.in. z Czechami, Albanią czy Mołdawią. To sprawia, że szanse na bezpośredni awans na turniej są coraz mniejsze.

Zobacz wideo Zatrważające sygnały z polskich lig. "Nie nadążam"

Fernando Santos wreszcie zabrał głos. Podsumował pracę w Polsce

Santos został selekcjonerem reprezentacji Polski w styczniu, po tym jak PZPN zakończył współpracę z Czesławem Michniewiczem. W rozmowie z dziennikiem "A Bola" Portugalczyk po wielu tygodniach milczenia w końcu ocenił swoją decyzję o podjęciu pracy w naszym kraju. - To była pochopna decyzja - powiedział wprost i podkreślił, że nie był u nas szczęśliwy.

- Wszyscy ponosimy odpowiedzialność. Wszyscy z wyjątkiem Polaków. Mam tylko miłe rzeczy do powiedzenia o Polakach. Wszyscy zawiedliśmy i po rozmowie między nami uznaliśmy, że lepiej będzie zrezygnować - dodał 69-latek.

W rozmowie z "A Bola" Santos podjął także wątki współpracy z Cristiano Ronaldo, czy też wspominał pracę z kadrą Portugalii i wywalczenie z nią mistrzostwa Europy w 2016 roku. Przyznał też, że bardzo dobrze czuł się w Grecji i to właśnie ten kraj traktuje jak swój drugi dom.

Przed reprezentacją Polski teraz arcyważne zgrupowanie oraz być może decydujący mecz z Czechami w eliminacjach Euro 2024. Jeśli Polacy chcą bezpośrednio awansować na turniej, muszą wygrać, ale też liczyć na potknięcie Czechów z Mołdawią w kolejnym meczu. Taki scenariusz wydaje się być trudny do zrealizowania. Wiele wskazuje na to, że Polacy wiosną zagrają w barażach. Spotkanie z Czechami odbędzie się w piątek 17 listopada o 20:45. Relacja na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej.

Więcej o:
Copyright © Agora SA