Sensacyjne wzmocnienie kadry Probierza jednak możliwe. Pod jednym warunkiem

Jerzy Dudek był łączony z pracą w sztabie Michała Probierza. Były bramkarz miał pełnić funkcję dyrektora kadry, którego nie ma w reprezentacji od czasów Adama Nawałki. Ostatecznie nie został jednak zatrudniony. Teraz wrócił do tego tematu i nie wyklucza, że może dojść do przełomu. - Trzeba rozmawiać przede wszystkim z PZPN - powiedział w rozmowie z TVP Sport.
Michał Probierz
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Po tym, jak Fernando Santos został zwolniony z reprezentacji Polski, miejsce Portugalczyka zajął Michał Probierz. Nowy selekcjoner chciał mieć w sztabie byłych kadrowiczów i zatrudnił Sebastiana Milę. Były trener młodzieżówki zamierzał także współpracować z Jerzym Dudkiem. 

Zobacz wideo Euro 2024 bez Polski? PZPN reaguje. "To jest najgorsze"

Jerzy Dudek wrócił do tematu pracy w reprezentacji Polski

Były bramkarz wypowiedział się na ten temat w rozmowie z Kanałem Sportowym. Zdradził wówczas, że chodziło o funkcję dyrektora kadry. Ostatni raz taką rolę w reprezentacji pełnił Tomasz Iwan za czasów Adama Nawałki. Dyrektorem w PZPN jest natomiast Marcin Dorna. Teraz Dudek wrócił do sprawy pracy w reprezentacji Polski. I nie wykluczył możliwości zatrudnienia w kadrze. 

- Trener buduje swój skład i widział moją osobę u siebie. Tutaj trzeba rozmawiać przede wszystkim z PZPN. Jeżeli dogadałbym się ze związkiem, to jest szansa na to, żebym był bliżej zespołu. Mam swoje osobiste blokady, ale na początku nowego roku są one do rozwiązania. Trzeba wcześniej ustalić, na jakich zasadach mam pracować - powiedział w rozmowie z TVP Sport

Następnie dodał, że czeka na ruch ze strony PZPN. - Rozmawialiśmy na ten temat, ale pojawiły się różnice w interesach, a także działalności sponsorów. Na razie nie jesteśmy w stanie tego przeskoczyć, ale w przyszłości to może się zmienić - dodał.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Michał Probierz nie zaczął najlepiej przygody z polską kadrą. Choć w debiucie reprezentacja pokonała 2:0 Wyspy Owcze, to w kolejnym spotkaniu bardzo zawiodła i zaledwie zremisowała 1:1 z Mołdawią przed własną publicznością. Ten wynik jeszcze bardziej skomplikował jej sytuację w eliminacjach mistrzostw Europy. Obecnie zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 10 punktów. Do znajdujących się na drugim miejscu Czechów traci tylko punkt, ale ma jeden mecz rozegrany więcej. 

Kolejny mecz ekipa Michała Probierza rozegra już 17 listopada. Wówczas zmierzy się z Czechami. Następnie cztery dni później czeka ją towarzyskie spotkanie z kadrą. 

Więcej o: