Boniek rozpływa się nad dwoma reprezentantami. "Pięknie się wymieniają"

Patryk Dziczek i Bartosz Slisz byli środkowymi pomocnikami reprezentacji Polski w wygranym 2:0 meczu z Wyspami Owczymi. Dla jednego z nich był to debiut w narodowych barwach, a dla drugiego dopiero trzeci występ. Ich wspólną grę docenił Zbigniew Boniek na kanale Prawda Futbolu. - Prawie nigdy nie było dziury i luki w środku pola - analizował były prezes PZPN-u.

Przeciwko Wyspom Owczym (2:0) Michał Probierz wystawił zaskakujący skład, w którym od pierwszej minuty w środku pola wystąpili m.in. Patryk Dziczek oraz Bartosz Slisz. Dla zawodnika Piasta Gliwice był to debiut w narodowych barwach, a dla pomocnika Legii trzeci mecz w reprezentacyjnej koszulce. - Moja droga do tego, by się tu znaleźć, była kręta, spowodowana problemami zdrowotnymi. Gdyby powiedzieć mi miesiąc temu, że zagram dla reprezentacji, to sam bym w to nie wierzył - powiedział Dziczek po czwartkowym meczu.

Zobacz wideo Selekcjoner broni krytykowanego piłkarza. "Czasami potrzebuje wsparcia"

Zbigniew Boniek skomplementował dwóch pomocników. "Dobrze to robią"

Dziczek oraz Slisz są bardziej defensywnie usposobionymi pomocnikami i mają w zamyśle być następcami Grzegorza Krychowiaka, który zakończył już reprezentacyjną karierę. Występ obu zawodników docenił Zbigniew Boniek w rozmowie z Romanem Kołtoniem w kanale Prawda Futbolu. - Wydaje się, że pomiędzy Dziczkiem a Sliszem była znakomita wymiana. Znakomicie to kontrolowali. Prawie nigdy nie było dziury i luki w środku pola - analizował były prezes PZPN-u.

- Przypominacie sobie stratę bramki z Albanią? Pierwszą bodajże. Strata piłki Zielińskiego. Jak Zieliński straci piłkę, to powinien stać defensywny pomocnik, który przerwie tę akcję. Ale tam nikogo nie było. Była dziura. Grając Dziczkiem i Sliszem tej dziury już nie ma, bo się pięknie wymieniają i dobrze to robią - dodawał.

- Dziczek wrócił po problemach, które miał, gdy wydawało się, że oddalą go od piłki. Jestem z tego powodu szczęśliwy, bo znam tego chłopaka. Mieliśmy go jako kapitana w U-21. Jest szalenie ambitny. Jest dobry technicznie. Potrafi się podłączyć, strzelić czasami bramkę - mówił Boniek o Dziczku, który z powodu problemów zdrowotnych nie grał w piłkę od lutego 2021 roku do sierpnia 2022. 

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Boniek nie tylko chwalił, ale i krytykował 

Były reprezentant Polski nie ograniczył się tylko pochwał. Gdy komplementował występy Dziczka i Slisza, to skrytykował grę Jakuba Kiwiora i Matty'ego Casha. - Ja jestem zawiedziony postawą Casha, mówię szczerze. [...] Muszę powiedzieć, że po trzech latach nie widzę żadnego progresu ani na boisku, ani językowego. My często mamy coś takiego, że jeśli gra w Premier League, to w tej kadrze musi błyszczeć. Guzik prawda. Cash nie zrobił w tym meczu nawet jednej dobrej akcji. Dużo lepiej wyglądało to po lewej stronie - mówił Boniek o występie prawego obrońcy Aston Villi. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.