Zamiana ról na konferencji. Probierz nagle zadał pytanie dziennikarzowi [WIDEO]

Selekcjoner Michał Probierz wziął udział w sobotniej konferencji prasowej, podczas której zadano mu wiele pytań odnośnie do starcia z Mołdawią oraz powrotu z Wysp Owczych. W trakcie spotkania z mediami towarzyszyło mu duże poczucie humoru, a nagle postanowił zamienić się rolami i zadać pytanie jednemu z dziennikarzy. - Co się stało - zapytał, po czym usłyszał wymowną odpowiedź.
Michał Probierz
https://www.youtube.com/watch?v=ZFRL0gMd2kw

Michał Probierz bardzo dobrze rozpoczął pracę z reprezentacją Polski. Pomimo dużej krytyki selekcjoner, jako pierwszy w XXI wieku, odniósł zwycięstwo w debiutanckim starciu, a jego zespół pokonał Wyspy Owcze po golach Sebastiana Szymańskiego oraz Adama Buksy. 51-latek zazwyczaj stara się utrzymywać poważną minę, natomiast w sobotę mogliśmy zobaczyć na jego twarzy sporo uśmiechu.

Zobacz wideo Jasna deklaracja Szczęsnego: Chcę pojechać na swoje ostatnie mistrzostwa

Zamiana ról na konferencji prasowej. Michał Probierz zadał pytanie dziennikarzowi

Reprezentacja Polski wróciła już do Warszawy, gdzie w sobotę odbyła ostatni trening przed niedzielnym spotkaniem el. Euro 2024 z Mołdawią. Tuż przed jednostką Wojciech Szczęsny oraz selekcjoner Michał Probierz wzięli udział w przedmeczowej konferencji prasowej. I choć zawsze pytania zadają dziennikarze, to tym razem zadał je nasz trener. - "Co się w rękę stało?" - zapytał jednego z redaktorów.

- Nooo... złamałem. Niestety też gram w piłkę, więc... może powołanie na następne zgrupowanie - odpowiedział żartobliwie. - W każdym razie, w meczu przeciwko Wyspom Owczym mieliśmy czterech debiutantów, czy przeciwko Mołdawii możemy się kolejnych nowych twarzy? - uzupełnił.

Selekcjonerowi ewidentnie dopisywał dobry humor, dlatego postanowił dowcipnie zwrócić się do dziennikarza. - Masz kontuzję...tak to byś był brany pod uwagę - przekazał. Po czym dodał: odnośnie do debiutantów, to ważne, że weszli i się pokazali. (...) Wystawiamy zawodników, którzy są gotowi i zwarci, żeby być w podstawowym składzie - stwierdził.

Polacy mieli problem, aby w piątek wydostać się z Wysp Owczych przez niekorzystne warunki atmosferyczne. Finalnie ich lot został odwołany, a wylecieli do Polski dopiero w sobotę rano. Jeden z dziennikarzy zapytał Probierza, czy taka sytuacja mogła zjednoczyć drużynę. - Na Wyspach Owczych nie było jak się zjednoczyć - oznajmił, wymownie się śmiejąc.

Po sześciu meczach el. Euro 2024 Polska zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy E z dorobkiem dziewięciu punktów. Liderem jest Albania (13 pkt), natomiast trzecią lokatę okupują Czesi (8 pkt). Poza niedzielnym starciem z Mołdawią, czeka nas jeszcze konfrontacja właśnie z reprezentacją Czech (17.11).

 
Więcej o: