Selekcjoner Czechów na wylocie! Wybrali następcę na mecz z Polską

Ostatnie wyniki reprezentacji Czech sprawiły, że władze tamtejszej federacji postanowiły działać. Prezes Petr Fousek zwołał na przyszły tydzień specjalne spotkanie, podczas którego będą ważyły się dalsze losy selekcjonera Jaroslava Silhavy'ego. "Już wie, że w przyszłym tygodniu może być bez pracy" - napisał portal indes.cz. Wskazano również głównego faworyta do objęcia tego stanowiska.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Reprezentacja Czech doskonale rozpoczęła el. Euro 2024, deklasując Polaków w Pradze 3:1. Później było już jednak tylko gorzej. Najpierw sensacyjnie zremisowała z Mołdawią 1:1, a następnie zdobyła zaledwie punkt w domowym starciu z Albanią (1:1). Władze czeskiego związku piłki nożnej zaczęły coraz bardziej martwić się o obecną sytuację ich drużyny i rozważają podjęcie radykalnych kroków.

Zobacz wideo Probierz zaczął kadencję bardzo odważnie! Jeden piłkarz zawiódł na całej linii

Reprezentacja Czech może stracić selekcjonera. Specjalne spotkanie komitetu wykonawczego

Piłkarze Jaroslava Silhavy'ego niespodziewanie zostali upokorzeni w czwartek w Tiranie, przegrywając z Albanią 0:3. Tuż po zakończeniu starcia 61-letni selekcjoner zdawał sobie sprawę z konsekwencji takiego rezultatu. - Teraz będą ważyły się moje losy, ale mimo to moim obowiązkiem jest jak najlepiej przygotować zespół na niedzielny mecz z Wyspami Owczymi - powiedział podczas konferencji prasowej.

Fatalne wyniki sprawiły, że władze czeskiej federacji postanowiły działać. Prezes związku Petr Fousek zwołał na przyszły tydzień specjalne spotkanie komitetu wykonawczego, podczas którego będzie rozważana przyszłość selekcjonera. InFotbal.cz podaje, że głównym faworytem do przejęcia stanowiska jest Ivan Hasek, który ostatnio prowadził reprezentację Libanu. 

Portal idnes.cz nie ma wątpliwości, że czas Silhavy'ego dobiega końca. "Już wie, że w przyszłym tygodniu może być bez pracy. Zobaczymy jednak, co zdecyduje komitet wykonawczy. Selekcjoner prowadzi reprezentację od ponad pięciu lat, ale gorszego okresu nie pamięta. W ubiegłym roku nie awansował na mistrzostwa świata, ale mimo to cieszył się zaufaniem władz. Teraz może mieć jednak spore kłopoty" - napisano.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Po pięciu rozegranych meczach Czechy zajmują trzecie miejsce w tabeli grupy E z dorobkiem ośmiu punktów. Liderem jest Albania (13 pkt), która wyprzedza Polskę (9 pkt). Czesi mają jeszcze przed sobą trzy starcia z Wyspami Owczymi (15.10), Polską (17.11) oraz Mołdawią (20.11).

Więcej o: