Probierz chciał jeszcze jedną legendę kadry w sztabie. Zdradził, co poszło nie tak

Michał Probierz kilka dni temu został oficjalnie ogłoszony nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. W gronie jego asystentów znaleźli się m.in. byli reprezentanci Polski Tomasz Kuszczak i Sebastian Mila. W niedzielnym programie "Loża Piłkarska" selekcjoner zdradził, dlaczego nie ma w tym gronie Łukasza Piszczka. - Powiedział wprost. W pełni to szanuję - wyjawił Michał Probierz. Pierwsze powołania 51-latka poznamy 5 października.

Probierz w "Loży Piłkarskiej" nie chciał zbytnio rozmawiać o personaliach piłkarzy, ani o tym, jakim systemem gry będzie grała jego reprezentacja. Pokusił się z kolei o słowa w kierunku wszystkich krytyków jego nominacji na stanowisko. - Wypomina mi się, że nic nie osiągnąłem. Przypominam, że moje zespoły grały regularnie w europejskich pucharach, a nie były to topowe zespoły w Polsce - skomentował.

Zobacz wideo Kontrowersje po wyborze Michała Probierza! Niejednogłośna decyzja

Michał Probierz wprost o Łukaszu Piszczku. "Szanuję"

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski odniósł się także do wybranego przez siebie sztabu szkoleniowego. - Szukaliśmy ludzi, którzy mają swoje zdanie. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na skompletowanie sztabu. Nie ze wszystkimi się dogadaliśmy - przyznał. Oprócz wspomnianych Mili i Kuszczaka asystentami Probierza będą także Michał Bartosz oraz Robert Góralczyk.

W ostatnim czasie wiele mówiło się także o tym, że szansę na bycie w sztabie ma dostać Łukasz Piszczek. Selekcjoner zdradził, dlaczego legendy reprezentacji nie ma wśród jego współpracowników. - Łukasz Piszczek powiedział wprost, że był po słowie z trenerem Markiem Papszunem i nie chce teraz grać na dwa fronty, dlatego mi odmówił, co w pełni szanuję - powiedział.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Z bramkarzami pracować będą Andrzej Dawidziuk oraz Tomasz Kuszczak. Były bramkarz Manchesteru United nie ukrywał, że nie wahał się nad przyjęciem propozycji pracy z kadrą. - Byłem mile zaskoczony i od razu ją przyjąłem - przyznał w rozmowie z TVP Sport.

5 października poznamy pierwsze powołania Michała Probierza. Tydzień później nowy selekcjoner zadebiutuje w meczu z Wyspami Owczymi (12.10). 15 października kadra zagra z kolei z Mołdawią na Stadionie Narodowym.

Więcej o:
Copyright © Agora SA