Światowe media piszą o zwolnieniu Santosa. "Życzenia Lewandowskiego są rozkazami"

Świat komentuje zwolnienie Fernando Santosa. Ciekawą tezę wysnuto w Katalonii - tamtejsi dziennikarze są zdania, że to Robert Lewandowski "zwolnił" kolejnego selekcjonera. "Polak nie chciał rozmawiać na temat przyszłości Fernando Santosa, ale są rzeczy, o których nie trzeba mówić. Życzenia "Lewego" są w Polsce rozkazami" - czytamy. Wieść o rozstaniu z Santosem dotarła także do Ameryki!

W środę 13 września to, na co zanosiło się od niedzielnej porażki Polski z Albanią (0:2), stało się faktem. Po 232 dniach z funkcji selekcjonera został zwolniony Fernando Santos. Jego zatrudnienie okazało się wielkim błędem Cezarego Kuleszy. Polacy zajmują przedostatnie miejsce w grupie eliminacyjnej do przyszłorocznego Euro i wyprzedzają tylko Wyspy Owcze.

Zobacz wideo PZPN zwolnił Santosa. Znamy szczegóły i konkretne daty. "Priorytet"

Fernando Santos zwolniony. Świat komentuje kadencję Portugalczyka

Ostatnie wyniki reprezentacji Polski oraz samo zwolnienie Fernando Santosa jest komentowane przez media całego świata. Portugalczycy pisali o tym, że selekcjoner jest zadowolony z takiego obrotu spraw. Z kolei Albańczycy nazwali niedzielny mecz w Tiranie "gilotyną" dla Santosa. Do jego zwolnienia odnieśli się również Czesi.

Informacja o dymisji portugalskiego szkoleniowca dotarła też do innych zakątków świata. Nawet do Indonezji. Tamtejszy portal BeritaSatu.com dosadnie skomentował ostatnie mecze w wykonaniu Biało-Czerwonych. "Upokarzające porażki. Kulminacja w ostatni weekend zakończyła się zwolnieniem selekcjonera" - czytamy (cytat za WP Sportowe Fakty).

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Natomiast według dziennikarzy z Katalonii do zwolnienia Fernando Santosa miał przyczynić się... Robert Lewandowski. - Polak nie chciał rozmawiać na temat przyszłości Fernando Santosa, ale są rzeczy, o których nie trzeba mówić. Życzenia "Lewego" są w Polsce rozkazami - przekazano w TV3 i Catalunya Radio.

O zwolnieniu i "drugiej porażce Santosa" piszą także Anglicy. "Przegrał walkę o władzę z Cristiano. Stracił nową pracę po dziewięciu miesiącach" - tak brzmi nagłówek w "The Sun". Zdaniem dziennikarzy tego medium portugalska federacja zwolniła 68-latka właśnie ze względu na odstawienie od składu Ronaldo. 

Media w Ameryce Południowej porównują Polskę do... Niemiec, które kilka dni temu także pożegnały selekcjonera. Dodano też, że szanse naszej drużyny na awans do Euro są niewielkie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.