Po fatalnych wynikach reprezentacji Polski w ostatnich meczach eliminacji do mistrzostw Europy 2024 tylko kwestią czasu wydawało się zwolnienie Fernando Santosa. Portugalczyk miał zbudować silną drużynę na lata, szkolić młodzież i dać nam sukcesy. Zamiast tego pożegna się z posadą we wręcz rekordowym tempie. W środę zapadła podobno ostateczna decyzja, że PZPN rozwiąże z nim kontrakt.
Już od kilku dni i fatalnej porażki Polaków w meczu z Albanią (0:2) media spekulowały, kto może zastąpić Portugalczyka na stanowisku selekcjonera, jeśli ten faktycznie zostanie zwolniony. Padało kilka nazwisk doskonale znanych kibicom - Marek Papszun, Jan Urban, Michał Probierz. Wrócił też temat Vladimira Petkovicia, który przymierzany był do pracy z polską kadrą już w styczniu, gdy ostatecznie "wygrał" Santos.
Na oficjalną nominację nowego selekcjonera zapewne przyjdzie nam poczekać kilka dni, jednak Cezary Kulesza podobno już ma swojego faworyta do zastąpienia Santosa. Jak przekonuje "Przegląd Sportowy", ma nim być Michał Probierz, a więc obecny szkoleniowiec kadry U-21. Kulesza i Probierz znają się doskonale od lat.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
Probierz pracował bowiem w Jagiellonii Białystok, gdy Kulesza kierował klubem. Pomógł w osiągnięciu największych sukcesów w historii klubu jak zdobycie Pucharu i Superpucharu Polski. Można zatem stwierdzić, że jest dla prezesa PZPN człowiekiem zaufanym.
"Przede wszystkim jest już teraz zatrudniony w PZPN jako selekcjoner reprezentacji U-21, a więc 'przerzucenie' go do pierwszej kadry jest ułatwioną operacją, wiążącą się głównie ze zmianą warunków kontraktu. Znacznie ważniejsze jest to, że prezes Kulesza od lat bardzo dobrze zna i ceni Probierza. Obaj są wobec siebie lojalni i z pewnością mogą na siebie liczyć, co też nie jest bez znaczenia" - podsumowuje "Przegląd Sportowy Onet".
Na korzyść Probierza działa również fakt, że doskonale radzi sobie jako selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Polski. Po dwóch meczach eliminacji Euro U-21, Polacy mają na koncie dwa zwycięstwa i komplet punktów. Prowadzą w swojej grupie m.in. przed Niemcami.
O tym, kogo ostatecznie wybierze Cezary Kulesza, przekonamy się najprawdopodobniej w ciągu najbliższych dni. Prezes PZPN musi się spieszyć. Czasu jest mało. Reprezentacja Polski kolejne mecze w el. Euro 2024 rozegra już w październiku. Zmierzy się z Wyspami Owczymi i Mołdawią.