Bolesne słowa Lewandowskiego. Nie chce już dłużej milczeć. Kadra ma duży problem

- W osobowości nie chodzi o umiejętności, a o pokazanie na boisku chęci zmiany, żeby mieć wszystko pod kontrolą - stwierdził Robert Lewandowski w rozmowie z portalem Meczyki.pl i stacją Eleven Sports. Kapitan reprezentacji Polski odniósł się tym samym do bolesnej porażki z Mołdawią.

20 czerwca tego roku z pewnością nie jest mile wspominaną datą przez kibiców reprezentacji Polski. Zawodnicy Fernando Santosa zmierzyli się wtedy z Mołdawią w ramach eliminacji do Euro 2024 w Niemczech. Choć na papierze nasi piłkarze byli zdecydowanymi faworytami, rzeczywistość boleśnie zweryfikowała nadzieję na łatwe zwycięstwo. Mecz w Kiszyniowie zakończył się porażką 2:3.

Zobacz wideo Santos zaskoczył! Powrót Krychowiaka i Grosickiego

Robert Lewandowski opowiedział, jak się czuł po porażce z Mołdawią. "Nie potrafiłem"

Początek był bardzo dobry w wykonaniu Polaków. W 12. minucie wynik otworzył Arkadiusz Milik, a w 34. minucie prowadzenie naszej reprezentacji podwyższył Robert Lewandowski. Niestety druga połowa była już zdecydowanie gorsza. Gospodarze wyprowadzili trzy ciosy, które dały im sensacyjne zwycięstwo. Dwa gole strzelił Ion Nicolaescu, a wynik 3:2 ustalił w 85. minucie Vladyslav Baboglo. To sprawia, że Polska zajmuje obecnie przedostatnie, czwarte miejsce w grupie E.

W najnowszym wywiadzie dla portalu Meczyki.pl Robert Lewandowski powrócił do wydarzeń z Kiszyniowa. - Po meczu z Mołdawią nie wiedziałem, co się wydarzyło. Nie potrafiłem znaleźć wtedy odpowiedzi - stwierdził wprost w wywiadzie dla Meczyków.pl i stacji Eleven Sports.

- Po pewnym czasie przeanalizowałem sobie to spotkanie. W pierwszej połowie mieliśmy wszystko pod kontrolą, graliśmy dobrze, a w drugiej części wszystko zmieniło się o 180 stopni. Moim zdaniem problemem kadry jest to, że nie ma w niej osobowości. Nie chodzi o umiejętności czysto piłkarskie, a osobowości na boisku, które w pewnych momentach obudzą zespół i zainterweniują tak, żeby nie było później problemów - dodał.

Lewandowski nie ma wątpliwości. "Piłkarz musi wziąć odpowiedzialność"

Lewandowski podsumował przy okazji aktualną kondycję kadry. - Brakuje nam osobowości w kadrze. Mówiłem o tym na poprzednim zgrupowaniu lub wcześniej. Czy ktoś to podłapał? W osobowości nie chodzi o umiejętności, a o pokazanie na boisku chęci zmiany, żeby mieć wszystko pod kontrolą. Przykładem mecz z Mołdawią. Czy to, kto siedział na ławce trenerskiej, miało znaczenie? Nie. Piłkarz musi wziąć odpowiedzialność. Jeżeli szkoleniowiec nie powie zawodnikowi: "biegnij w lewo" albo "podaj w prawo", to nie może być tak, że piłkarz nie wie, jak grać w piłkę - ocenił.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Nawiązał również do swojej pozycji w kadrze. - Nie chciałbym, żeby kadrowicze się chowali. Chcę, żeby brali odpowiedzialność. Jeśli ktoś do mnie podchodził na zgrupowaniu i o coś zapytał, to nigdy nie zdarzyła się taka sytuacja, żebym komuś odpowiedział: "nie mam czasu" albo "jutro". Były przypadki, że piłkarze do mnie podchodzili, ale to jest dla mnie zastanawiające, dlaczego teraz tego nie robią - powiedział.

Reprezentanci Polski już niedługo rozegrają dwa kolejne spotkania eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy. W czwartek 7 września podejmą Wyspy Owcze, a w niedzielę 10 września zmierzą się na wyjeździe z Albanią.

Więcej o:
Copyright © Agora SA