Lewandowski porównał Bayern, Barcelonę i kadrę. Nie wszędzie miał szczęście

Robert Lewandowski w wywiadzie dla "L'Equipe" w dosadnych słowach podsumował grę w reprezentacji Polski i porównał ją do Bayernu Monachium, czy Barcelony. Kapitan wskazał występy w kadrze, jako największe sportowe wyzwanie w karierze.

Robert Lewandowski przez ostatnie lata jest liderem reprezentacji Polski i jej kapitanem. Jego najlepszym wynikiem z kadrą był ćwierćfinał Euro 2016, w którym drużyna Adama Nawałki przegrała z Portugalią po serii rzutów karnych. Często wobec Lewandowskiego pojawiają się zarzuty, że w klubach gra zdecydowanie lepiej niż w kadrze. Kapitan ma na to wytłumaczenie. 

Zobacz wideo Fonfara mówił, że nie będzie walczył z Najmanem. Dlaczego zmienił zdanie?

Robert Lewandowski przekonuje, że miał szczęście. Nie obejmuje to reprezentacji Polski

Kapitan reprezentacji Polski z klubami wygrywał m.in. mistrzostwa kraju, Ligę Mistrzów, czy Klubowe Mistrzostwa Świata. Jako najlepszy strzelec był centralną postacią zespołów, ale miał wokół siebie najdroższych piłkarzy z całego świata. W wywiadzie dla "L'Equipe" przyznał, że w kadrze musi kompletnie zmieniać nastawienie. 

- Mam szczęście, bo grałem w Bayernie Monachium i gram w FC Barcelonie. Jednak największym wyzwaniem jest gra dla Polski i zmiana moich oczekiwań - stwierdził Lewandowski. Po reżimie treningowym i uporze zawodnika można stwierdzić, że wiele oczekuje zarówno od siebie, jak i od kolegów z boiska. 

Lewandowski długo wymagał od kolegów z kadry, że będą współpracowali z nim, jak ci z klubów. Uświadomił sobie jednak, że tak się nie stanie. - Od dawna chciałem niemożliwego, żeby te dwa światy były do siebie podobne. Nie jest łatwo być w pełni świadomym uwarunkowań, w których się znajdujemy - podsumował napastnik FC Barcelony. 

W reprezentacji Polski 34-latek rozegrał już 142 mecze, w których zdobył 79 bramek i zanotował 32 asysty. Daje to średnią 0,55 gola na mecz. Z kolei w piłce klubowej rozegrał aż 722 mecze, w których trafiał 524 razy i asystował 143 razy. Średnia bramek jest znacznie wyższa i wynosi aż 0,72 trafienia na spotkanie. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Robert Lewandowski i jego FC Barcelona wznowią rozgrywki ligowe już w niedzielę 13 sierpnia, kiedy to w meczu wyjazdowym zmierzą się z Getafe. Pięć dni wcześniej czeka ich mecz o Puchar Gampera z Tottenhamem o godzinie 20:00. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.