Fernando Santos nie został zarejestrowany jako trener Al-Shabab, nie została też wystawiona wiza na jego nazwisko - dowiedział się Sport.pl. Ludzie pracujący w strukturach ligi arabskiej znają jednak osobę prowadzącą konto, na którym pojawiła się sensacyjna informacja o ofercie dla selekcjonera reprezentacji Polski.
Użytkownik Saeed Al-Rubaie poinformował na Twitterze, że Fernando Santos ma opuścić reprezentację Polski, mimo ważnego kontraktu z PZPN. Portugalczyk ma zostać nowym szkoleniowcem Al-Shabab, trzeciej drużyny poprzedniego sezonu ligi saudyjskiej. Według tego źródła została formalizacja kontraktów, a także ogłoszenie nowej współpracy może się pojawić w niedzielę lub poniedziałek.
Jak udało mi się potwierdzić u jednej z osób pracujących w strukturach ligi arabskiej, na tę chwilę Portugalczyk nie został zarejestrowany jako trener Al-Shabab, nie została też wystawiona wiza na jego nazwisko, a bez niej nie da się dostać do Arabii Saudyjskiej. Oczywiście warunki kontraktu mogły być negocjowane przez pośrednika, jedną z osób reprezentujących Santosa, ale jeżeli oficjalne ogłoszenie miałoby nastąpić w niedzielę lub poniedziałek, to tylko za pomocą mediów społecznościowych, a nie z udziałem Santosa.