Szef TVP Sport napisał, co myśli o grze Polaków. Wystarczyły dwa słowa

"Co za dziaderstwo", "Ogórki kiszyniowskie" - tak mocne stwierdzenia padały na Twitterze w stronę reprezentantów Polski po fatalnym występie z Mołdawią. To, że Polacy rozczarowali, to mało powiedziane. Przegrana 2:3 nie mieści się w głowach komentatorów. "Przegraliśmy z końcem piłkarskiego świata" - czytamy.

Reprezentacja Polski w fatalnym stylu przegrała z Mołdawią w eliminacjach do Euro 2024 w Niemczech. Biało-Czerwoni po pierwszej połowie prowadzili 2:0, ale w drugiej wydarzyła się absolutna katastrofa. Nasi zawodnicy zupełnie się pogubili, stracili trzy bramki i o awans do mistrzostw będzie teraz naprawdę trudno. Po kompromitującej porażce suchej nitki na Polakach nie pozostawili komentatorzy i eksperci na Twitterze.

Zobacz wideo Lewandowski: Gdy Kuba pojawił się na zgrupowaniu czuło się coś wyjątkowego

Polska poległa w Kiszyniowie. Skandaliczna porażka. "Wielka hańba całej naszej piłki"

"Przegraliśmy z końcem piłkarskiego świata. Ten występ jest wielką hańbą całej naszej piłki, zawodników z Barcelon, Arsenali, Napoli, Juventusów i trenera mistrza Europy. Z rywalem zbudowanym z anonimów, z pośmiewiskiem Europy, na pastwisku między blokami. Nie dzwońcie dzisiaj" - napisał Michał Kołodziejczyk, szef Canal+ Sport.

"Ogórki kiszyniowskie" - krótko skomentował wydarzenia w Kiszyniowie dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski.

"Nie chcę zapeszać, ale bardzo mocno drżę o awans na mistrzostwa..." - obawia się Maciej Łanczkowski z tygodnika "Piłka Nożna"

Komentatorzy podsumowali tragiczną postawę Polaków. Jedno słowo. "Dziaderstwo"

"To jest jednak nasza cecha narodowa, że Cvancara czy inny Nicolaescu zamienia się na naszym tle w Neymara" - dodał Tomasz Ćwiąkała, dziennikarz Canal+ Sport.

"Co za dziaderstwo" - krótko spuentował Dominik Piechota z "Kanału Sportowego".

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

"Damian Szymański i Tomasz Kędziora wyrastali na największych wygranych tego zgrupowania, ale ten mecz każe się naprawdę nad nimi zastanowić. Nie można popełniać takich błędów. Nie przy takim wyniku. Niedopuszczalne" - skomentował Michał Mitrut, komentator Canal+ Sport.

Więcej o:
Copyright © Agora SA