Bortniczuk wskazał dwóch bohaterów meczu z Albanią. "Nigdy nie zawodzi"

- Grupa jest zrównoważona i niezależnie od falstartu w Pradze, bo inaczej tego nazwać nie wolno, nadal jesteśmy faworytem - powiedział minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk. Polityk wskazał również dwóch piłkarzy, którzy jego zdaniem byli bohaterami reprezentacji Polski w meczu z Albanią (1:0).
2Mecz eliminacji mistrzostw Europy Polska - Albania
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Reprezentacja Polski w pierwszym meczu eliminacji do mistrzostw świata przegrała z Czechami 1:3, ale udało jej się zrehabilitować już trzy dni później. Zawodnicy Fernando Santosa na Stadionie Narodowym w Warszawie pokonali Albanię 1:0 i są ciągle w dość dobrej sytuacji przed walką o pierwsze miejsce w grupie. Jedną bramkę w tym spotkaniu zdobył Karol Świderski.

Zobacz wideo Wojciech Szczęsny ocenia Fernando Santosa: Zespół wierzy

Kamil Bortniczuk wyróżnił Karola Świderskiego i Bartosza Salamona

Po meczu głos zabrał m.in. obecny na trybunach podczas meczu Kamil Bortniczuk. Minister sportu i turystyki rozmawiał przed kamerami stacji Polsat Sport Premium 1, gdzie wyróżnił dwóch bohaterów tego spotkania. Na pochwały od polityka zasłużył strzelec gola Karol Świderski (Charlotte FC) oraz wracający po rocznej przerwie do kadry Bartosz Salamon, występujący na co dzień w Lechu Poznań.

 - Widzę dwóch bohaterów. Z tyłu Salamon wniósł spokój i porządek, którego brakowało niewątpliwie w Pradze, a z przodu Karol Świderski dał bardzo dużo energii, przede wszystkim bramkę, ale nie tylko przez ten pryzmat trzeba ocenić pozytywnie jego występ, bo to była walka na całym boisku - powiedział Kamil Bortniczuk.

Zdaniem ministra sportu na szczególne słowa uznania zasłużył napastnik Charlotte FC, który rozegrał w kadrze 19 meczów i strzelił w nich osiem goli. Według niego w każdym z nich pokazał odpowiednie umiejętności, by być graczem podstawowego składu kadry.

- Jestem bardzo dużym zwolennikiem Karola Świderskiego w kadrze. Uważam, że gdy tylko pojawia się na boisku, zawsze oddaje wszystko to, co ma. Nigdy nie zawodzi. Można przypomnieć choćby mecz w Albanii, gdy też zdobył bardzo ładną bramkę - stwierdził.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Polityk pomimo klęski z Czechami uważa, że drużyna prowadzona przez Fernando Santosa awansuje na zbliżające się mistrzostwa Europy. Mecz z Albanią jest dla niego dobrym prognostykiem przed kolejnymi starciami.

- Grupa jest zrównoważona i niezależnie od falstartu w Pradze, bo inaczej tego nazwać nie wolno, nadal jesteśmy faworytem. Jestem przekonany, że możemy walczyć o zwycięstwo. W większości meczów zwycięstwo będzie wymagane przez polskich kibiców, biorąc pod uwagę nasz potencjał piłkarski versus potencjał przeciwników. Każdy może się potknąć, a my nadal mamy wszystko w swoich nogach - dodał Kamil Bortniczuk.

Reprezentacja Polski z trzema punktami na koncie zajmuje drugie miejsce w grupie E eliminacji Euro 2024. Pierwsi Czesi mają cztery punkty, a druga Mołdawia o jeden punkt mniej od zespołu trenowanego przez Fernando Santosa.

Więcej o: