Ostrzeżenie dla Polaków. To może być równorzędny rywal. "Mają sporo jakości"

- Obie drużyny mają nowych szkoleniowców, którzy będą z czasem wdrażać swoją wizję i pomysł. Wiem, że Polacy zawiedli z Czechami, ale przecież przed tą drużyną jeszcze wiele meczów - powiedział Edoardo Reja, były selekcjoner reprezentacji Albanii. W rozmowie z "Super Expressem" ocenił, że Albańczyków stać na to, aby nawiązać równorzędną walkę z Polakami.

Reprezentacja Polski w pierwszym meczu eliminacji Euro 2024, który był jednocześnie selekcjonerskim debiutem Fernando Santosa, przegrała 1:3 z Czechami na stadionie w Pradze. W drugim spotkaniu eliminacyjnym Polacy podejmą Albanię na warszawskim Stadionie Narodowym.

Zobacz wideo Santos: Chcę wygrać wszystko! Nie przyjechałem do Polski, by przegrywać

Edoardo Reja ocenił reprezentację Albanii przed meczem z Polską. "Celem jest awans na EURO 2024"

Dla Albańczyków będzie to pierwszy mecz w kwalifikacjach ME 2024. W dodatku będzie to debiut ich nowego trenera, Brazylijczyka Sylvinho, który objął kadrę na początku tego roku. Na stanowisku selekcjonera zastąpił Włocha Edoardo Reję, który prowadził tamtejszą reprezentację m.in. w spotkaniach z Polską w eliminacjach mundialu 2022. Oba przegrał - 1:4 w Warszawie oraz 0:1 w Tiranie.

Przed zbliżającym się kolejnym spotkaniem obu zespołów Reja porozmawiał z "Super Expressem". Tam ocenił, że spotkanie może być interesujące, a to ze względu na zmiany, jakie zaszły w obu zespołach. - Jestem ciekaw, jak będzie wyglądał i jak ułoży się ten mecz. Obie drużyny mają nowych szkoleniowców, którzy będą z czasem wdrażać swoją wizję i pomysł. Wiem, że Polacy zawiedli z Czechami, ale przecież przed tą drużyną jeszcze wiele meczów - powiedział.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Włoski szkoleniowiec wskazał, którzy zawodnicy mogą sprawić Polakom najwięcej problemów. - W tym sezonie bardzo dobrze w drugiej lidze hiszpańskiej prezentuje się napastnik Myrto Uzuni, 20 bramek w 29 meczach musi robić wrażenie. Dobrze wygląda defensywa, której liderem jest Marash Kumbulla z Romy, duży wsparciem jest grający na prawej stronie Elseid Hysaj z Lazio. Albańczycy mają sporo jakości i są w stanie postawić się najlepszym - wyjaśnił. Zapytany o to, na co stać ten zespół w kwalifikacjach, odparł, że "celem jest awans na Euro 2024". - Po losowaniu powiedziałem, że faworytem grupy są Polacy, natomiast Albania będzie walczyła o drugie miejsce z Czechami i zdanie to podtrzymuję - dodał.

Reja wrócił także do spotkań w eliminacjach MŚ 2022, w których prowadzona przez niego Albania przegrała z Polską. - Szczególnie szkoda pierwszego meczu, w którym nie brakowało nam okazji. Potrafiliśmy momentami zdominować Polaków na ich terenie, a to duża rzecz. Niestety, jeżeli tworzysz takie okazje z takim zespołem, to musisz je wykorzystać - stwierdził.

Mecz Polska - Albania zostanie rozegrany w poniedziałek 27 marca o godzinie 20:45. Relację tekstową będzie można śledzić na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.