Boniek ma jedną radę po blamażu. Mówi wprost do reprezentantów

- Jak się z tego podnieść? Trzeba wygrać w poniedziałek - w krótkich słowach radzi Zbigniew Boniek. W taki sposób honorowy prezes PZPN skomentował fatalny początek eliminacji do Euro 2024. Polacy w kiepskim stylu przegrali z Czechami 1:3.

Taki scenariusz mogli przewidzieć tylko najwięksi pesymiści. Polska rozpoczęła eliminacje do Euro 2024 najgorzej, jak się dało. Już po trzech minutach przegrywaliśmy 0:2 po golach Krejciego i Cvancary. Do tego chwilę później z powodu kontuzji boisko opuścił Matty Cash. Czesi przeważali i w drugiej połowie podwyższyli na 3:0 po bramce Jana Kuchty. Pod koniec honor Polaków uratował gol rezerwowego Damiana Szymańskiego.

Zobacz wideo To dlatego Lewandowski nie pojawił się na konferencji

Zbigniew Boniek zdradził, co trzeba zrobić po blamażu z Czechami. "Łatwo nie będzie"

Debiutu na polskiej ławce trenerskiej Fernando Santosa nie będziemy miło wspominać. Dla wielu mecz z Czechami był prawdziwym szokiem. Po wszystkim receptą na przezwyciężenie kryzysu podzielił się Zbigniew Boniek. - Jak się z tego podnieść? Trzeba wygrać (a łatwo nie będzie) w poniedziałek. Do tego potrzeba trochę charakteru i kwadratowych jaj. Na analizy przyjdzie czas. Teraz operacja Albania - napisał na Twitterze.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Czasu jest zatem niewiele, bo zaledwie trzy dni. Z Albańczykami zmierzymy się na własnym stadionie PGE Narodowym w Warszawie o godz. 20:45. Nasi kolejni rywale jeszcze eliminacji nie rozpoczęli. Graliśmy z nimi dość niedawno, bo w ramach eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. Dwa razy wygraliśmy 1:0 i 4:1, ale w obu przypadkach były to ciężkie przeprawy. Naszą sytuację pogarsza także fala kontuzji. Zdolni do gry nie są Bartosz Bereszyński, Kacper Kozłowski, Kamil Piątkowski, a urazu doznał także Matty Cash.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.