Fernando Santos we wtorek 7 lutego wylądował w Warszawie i oficjalnie rozpoczął pracę z reprezentacją Polski. Do pierwszego zgrupowania kadry pod jego wodzą zostało nieco ponad pięć tygodni. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że odbędzie się ono w Trójmieście. Ostateczna decyzja zapadnie w poniedziałek - wówczas mija termin zgłoszenia miasta-gospodarza meczu z Albanią (27 marca o 20:45) do UEFA. Stadion Narodowy wciąż mierzy się z wadą konstrukcyjną dachu i w związku z tym gospodarzem meczu ma być gdańska Polsat Plus Arena.
W związku z planowanym przeniesieniem meczu, w piątek wczesnym popołudniem selekcjoner reprezentacji zjawił się nad Bałtykiem. Celem wizyty było zbadanie potencjalnej bazy treningowej i hotelowej przed marcowym zgrupowaniem. Jak udało się nam ustalić, sztab kadry rozważa dwie opcje, jeśli chodzi o miejsca treningów - stadion miejski przy Traugutta 29 w Gdańsku oraz obiekty Arki Gdynia przy ulicy Olimpijskiej. Tam też w piątek był sztab szkoleniowy kadry.
Na początku Fernando Santos udał się na obiekty przy ulicy Traugutta 29 w gdańskim Wrzeszczu, gdzie na co dzień trenuje Lechia Gdańsk. Portugalczykowi towarzyszyli asystenci oraz team menadżer i rzecznik prasowy kadry Jakub Kwiatkowski. Przedstawiciele federacji na czele z selekcjonerem spędzili w kompleksie około 30 minut i ocenili jakość boiska oraz szatni. Jak przyznali, nie była ona najgorsza, zważywszy na to, że na co dzień odbywają się tam treningi.
W tym miejscu warto dodać, że reprezentacja Polski zna już zapach murawy na starym stadionie Lechii. Kadrowicze często trenują na nim przy okazji pobytów w Trójmieście. Podczas Euro 2012 obiekt był także bazą treningową reprezentacji Niemiec.
Po inspekcji boisk treningowych w Gdańsku selekcjoner i jego współpracownicy wsiedli do auta i wyruszyli do Gdyni, aby obejrzeć boiska i stadion pierwszoligowej Arki. Auto z selekcjonerem zjawiło się przy ulicy Olimpijskiej tuż po godzinie 15:00. Tam selekcjoner również spędził około 30 minut. Jak potwierdził nam Jakub Kwiatkowski decyzja dotycząca tego, który obiekt będzie bazą treningową kadry w przypadku przeniesienia meczu z Albanią, ma zapaść w przyszłym tygodniu.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl
Po wizycie w Gdyni Fernando Santos wraz z asystentami rozpoczęli inspekcję bazy hotelowej. Przedstawiciele federacji odwiedzili kilka renomowanych trójmiejskich hoteli, które są rozważane jako miejsca stacjonowania kadry podczas marcowego zgrupowania. Obecnie najpoważniej brana jest kandydatura jednej z sopockich lokalizacji. - Przymierzamy się do Radisson Blu w Sopocie - powiedział nam rzecznik prasowy kadry.
Jak przebiegała wizyta Fernando Santosa w Gdańsku?
Wieczorem Fernando Santos zjawił się na Polsat Plus Arenie, która ma być gospodarzem meczu z Albanią. Około 19:45 pod gdańskim obiektem powitali go przedstawiciele Lechii Gdańsk, by obejrzeć pierwszy mecz ekstraklasy pomiędzy Lechią a Widzewem Łódź. Po zakończeniu starcia gdańszczan z łodzianami Santos wróci do Warszawy. W sobotę zjawi się na meczu ligowym Wisły Płock z Lechem Poznań, a w niedzielę obejrzy z trybun spotkanie Legii Warszawa z Cracovią.
W poniedziałek PZPN ma podjąć ostateczną decyzję dot. tego, gdzie odbędzie się mecz Polski z Albanią. Patrząc na szczegóły dzisiejszej wizyty selekcjonera w Gdańsku, niemal na 99 procent wydaje się, że będzie to Gdańsk.