Ależ byłby to awans. Trener z drugoligowca w sztabie Fernando Santosa? "Nie wszyscy pamiętają"

- Fernando Santos będzie wprowadzał dobre standardy pracy w polskiej kadrze - przekonuje trener drugoligowego Motoru Lublin Goncalo Feio. Eksperci wskazywali właśnie Portugalczyka, jako kandydata do pracy z nowym selekcjonerem.

Fernando Santos 24 stycznia został oficjalnie przedstawiony, jako nowy selekcjoner reprezentacji Polski. Portugalczyk nie wybrał jeszcze członków sztabu szkoleniowego, a eksperci wskazywali m.in. Łukasza Piszczka i Tomasza Kaczmarka, jako jego potencjalnych asystentów. Z kolei Szymon Rojek i Mateusz Borek przekonywali, że w tej roli mógłby odnaleźć się Goncalo Feio. Trener Motoru Lublin odniósł się do swojej kandydatury. 

Zobacz wideo Tak ma wyglądać sztab Santosa w Polsce. PZPN ujawnia szczegóły

Kandydat na asystenta Fernando Santosa z Motoru Lublin zabrał głos. "Mam tyle rzeczy"

Portugalczyk Goncalo Feio w polskich klubach pracuje od 2010 roku i eksperci piłkarscy przekonywali, że to właśnie on powinien zostać asystentem Fernando Santosa w reprezentacji Polski. "Goncalo Feio to człowiek łączący światy polski i portugalski. Można uśmiechnąć się, że 2. liga, ale to świetny asystent, o co można zapytać Marka Papszuna" - przekonywał Szymon Rojek w jednym z programów na kanale YouTube Meczyki. Z kolei Mateusz Borek w programie "Moc Futbolu" dziwił się, "że Goncalo Feio nie jest w pierwszej kolejności wymieniany jako kandydat na asystenta Fernando Santosa". 

Portugalski szkoleniowiec od września 2022 roku pracuje z drugoligowym Motorem Lublin. Dziennikarze postanowili zapytać go o ewentualną pracę z kadrą po jednym z zimowych sparingów. Ten jednak wydaje się nie być zainteresowany dołączeniem do kadry. - Myślę, że trener Santos ma dobry sztab i jestem bardziej potrzebny w Motorze, niż w reprezentacji - krótko odpowiedział Feio. Media donosiły również, że trener mógłby być jednym z tłumaczy Santosa, ponieważ świetnie mówi po polsku i zna realia naszego futbolu. 

- Nawet o tym nie pomyślałem, bo nikt się ze mną w tej sprawie nie kontaktował. Mam tyle rzeczy, na których muszę się skupić w klubie, że nie traciłem ani chwili, zastanawiając się nad tym. Jestem pewien, że trener Fernando Santos będzie wprowadzał dobre standardy pracy w polskiej kadrze narodowej i będzie miał odpowiedni sposób komunikacji z piłkarzami. To jest dobry przywódca i umie to robić - zakończył dyskusję trener Motoru Lublin. 

 

Warto przypomnieć, że Goncalo Feio pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Benfice Lizbona, gdzie spotkał się z obecnym selekcjonerem reprezentacji Polski. - Pewnie nie wszyscy pamiętają, ale sam tę historię opowiadał. Jako zdolny, obiecujący junior Benfiki Lizbona został zaproszony na treningi pierwszej drużyny. Jej trenerem był wtedy właśnie Santos - przypominał Szymon Rojek. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Obecny trener Motoru Lublin w 2010 roku trafił do Akademii Legii Warszawa, a cztery lata później został analitykiem materiałów wideo pierwszego zespołu. Później przeniósł się do Akademii Wisły Kraków i również pracował z pierwszą drużyną. Od stycznia 2020 roku do lipca 2022 roku pełnił funkcję asystenta trenera Marka Papszuna w Rakowie Częstochowa, a we wrześniu tego samego roku został trenerem Motoru. Klub z Lublina po 19. kolejkach 2. ligi zajmuje 11. miejsce w tabeli ze stratą 10 punktów do miejsca, dającego prawo do gry w barażach o 1. ligę.

Prawdopodobnie sztab szkoleniowy trenera Fernando Santosa poznamy w przyszłym tygodniu. Z kolei pierwszy mecz pod wodzą nowego szkoleniowca reprezentacja rozegra 24 marca w Pradze przeciwko Czechom.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.