Ujawniono nieznane fakty o Fernando Santosie. "Zatrudnia nawet 500 osób"

Fernando Santos to - obok Leo Beenhakkera - selekcjoner z najbogatszym CV w historii naszej piłki. Okazuje się, że imponujące osiągnięcia ma także na innym polu. Biznesowym.

Aż trudno w to uwierzyć, ale Fernando Santos nieprzerwanie pracuje od 1988 roku. W tym czasie był trenerem m.in. AEK-u Ateny, FC Porto, Sportingu, Benfiki, PAOK-u Saloniki, reprezentacji Grecji, Portugalii i teraz Polski. Ale choć jest pochłonięty futbolem, to ma także czas na inne obowiązki. 68-latek jest prężnym biznesmenem.

Zobacz wideo Ile zarabia Fernando Santos? Sekretarz generalny PZPN odpowiada

- Santos ma różne w firmy w Portugalii. Powiedział w wywiadzie niedawno, że zatrudnia około 500 osób. Dodał, że nie jest trenerem, tylko szefem i zarządcą. To też pokazuje, jaki jest Fernando Santos. Ma wiele interesów poza futbolem. Jego firmy, biznesy również są dla niego bardzo ważne. Ma swoją firmę z pamiątkami i upominkami. Wszelkiego rodzaju rzeczy związane z reklamą, trofeami, produkcją rzeczy, które jakaś firma może wykorzystać. Pióra, ordery, odznaczenia, największe różności - powiedział Luis Cristovao z Eleven Sports w rozmowie z "Kanałem Sportowym".

Sukcesy Santosa 

Choć Fernando Santos to selekcjoner z bardzo bogatym CV, to akurat w przeszłości Portugalczyk słyszał - szczególnie w swojej ojczyźnie - podobne zarzuty odnośnie gry jego drużyn, co Czesław Michniewicz. Portugalię krytykowano za defensywny styl, tłumienie ofensywnego potencjału, czy wręcz zaciąganie hamulca najbardziej kreatywnym zawodnikom. 

Oczywiście, Santos może odpowiedzieć krytykom, by spojrzeli na jego gablotę z trofeami. Z Portugalią wygrał Euro 2016 i rozgrywki Ligi Narodów w 2019 roku. Trudno w to uwierzyć, ale są to jedyne wygrane turnieje w historii portugalskiej piłki.

Teraz chce zapewnić sukcesy Polsce. - Chcę zostawić po sobie spuściznę i coś na przyszłość. Futbol się zmienia, ale chcę stworzyć podstawy do zbudowania nowej przyszłości reprezentacji. Z tego powodu chcę skupić się też na kadrach juniorskich, a ta kwestia będzie powiązana z tym, że chcę tu mieszkać. Zamierzam chodzić na stadiony wraz z moimi współpracownikami - zadeklarował Santos.

Portugalczyk zadebiutuje 24 marca. Reprezentacja Polski zagra wtedy na wyjeździe z Czechami w eliminacjach do Euro 2024.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.