Media: Trzech kandydatów do posady selekcjonera kadry. Mocne nazwiska

Nie Roberto Martinez, nie Herve Renard i nie Jan Urban. "Przegląd Sportowy" informuje, że Cezary Kulesza ma na stole trzy konkretne opcje z zagranicy i spośród nich ma wybrać nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Jest na niej nazwisko Stevena Gerrarda, które wypłynęło w miniony wtorek.

- Kulesza jest nastawiony na zatrudnienie trenera z zagranicy, a jego ostatnią wyliczankę polskich trenerów w "Przeglądzie Sportowym" należy traktować jako próbę mylenia tropów. Wypłynięcie nazwisk faktycznych kandydatów byłoby sprzeczne z interesem PZPN, bo mogłoby obniżyć - i tak niewysoką - pozycję negocjacyjną federacji. Wymienieni przez Kuleszę polscy trenerzy - Michał Probierz, Jan Urban, Jacek Magiera, Ireneusz Mamrot, Maciej Bartoszek i Piotr Stokowiec - są bardzo odległymi alternatywami dla faworytów z zagranicy - napisał przed dwoma dniami Dawid Szymczak ze Sport.pl. Teraz media donoszą, kto znalazł się na krótkiej liście zagranicznych fachowców.

Zobacz wideo Żona Wojciecha Szczęsnego: Zdarzyło nam się coś pięknego. Zapisaliśmy się w historii

Dwóch doświadczonych trenerów i głośne nazwisko na krótkiej liście prezesa PZPN-u

W środę "Przegląd Sportowy" poinformował, że Cezary Kulesza wybierze spośród trzech kandydatów, którymi są Paulo Bento, Vladimir Petković i Steven Gerrard

Pierwsi dwaj mają za sobą duże doświadczenie w pracy, jako selekcjoner. Bento w latach 2010-2014 prowadził Portugalię, z którą doszedł do półfinału Euro 2012, a ostatnio Koreę Południową od 2018 do 2022 roku. Pracę z azjatycką reprezentacją zakończył po mistrzostwach świata w Katarze, na których Korea Południowa odpadła w 1/8 finału po porażce z Brazylią. 

Z kolei Petković jest znany z prowadzenia reprezentacji Szwajcarii w latach 2014-2021. W tym czasie awansował na każdy wielki turniej i za każdym razem wychodził z grupy. Dobrze to pamiętamy z Euro 2016, gdy Szwajcarzy przegrali po serii rzutów karnych z Polską w 1/8 finału. W ostatnim czasie prowadził Girondins Bordeaux, z którego został zwolniony w zeszłym roku.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Z kolei najmniej oczywistym, ale najbardziej medialnym nazwiskiem jest Steven Gerrard, którego kandydatura wypłynęła dopiero w ostatni wtorek. Anglik nie prowadził w swojej krótkiej karierze żadnej kadry narodowej. Trenował w latach 2018-2021 zespół Rangersów, z którymi wygrał mistrzostwo Szkocji. W ostatnim czasie prowadził Aston Villę, z której jednak został zwolniony w październiku 2022 roku.

Zdaniem "Przeglądu Sportowego" nazwisko nowego selekcjonera poznamy najwcześniej w przyszłym tygodniu, a ostateczny termin to 28 stycznia. Jednocześnie tylko te trzy wymienione nazwiska mają być rozpatrywane przez prezesa PZPN-u i nie ma obecnie tematu żadnego z polskich trenerów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.