Wybrali największe objawienia mundialu. Zaskoczenie. Jest i 34-letni Polak

Belgijski portal "RTBF Sport" wybrał jedenastkę objawień fazy grupowej mistrzostw świata. Znalazł się w niej jeden z reprezentantów Polski. Dość zaskakująco wybór dziennikarzy padł nie na Roberta Lewandowskiego czy Wojciecha Szczęsnego, a Kamila Glika.

Mistrzostwa świata w Katarze wkraczają w decydującą fazę. Poznaliśmy już wszystkie drużyny, które zagrają w ćwierćfinałach. W gronie tym zabraknie niestety reprezentacji Polski, która przegrała w 1/8 finału 1:3 z Francją. Wynik naszej kadry można jednak uznać za spory sukces, gdyż ostatni raz w tej fazie turnieju Polacy zaprezentowali się 36 lat temu.

Zobacz wideo Ta reprezentacja potrzebuje wymiany pokoleniowej

Belgowie wybrali jedenastkę objawień mistrzostw świata. Wśród nich Kamil Glik

Wynik Biało-Czerwonych robi wrażenie nie tylko na rodzimych kibicach, ale także mediach z zagranicy. Belgijski portal "RTBF Sport" postanowił wybrać jedenastkę największych objawień pierwszej fazy mundialu. Znalazł się na niej też jeden z reprezentantów Polski, który, jak napisano, "w dużej mierze" przyczynił się do awansu z grupy. Wybór dziennikarzy nie padł jednak na Wojciecha Szczęsnego, który czarował w bramce, ani Roberta Lewandowskiego - największą gwiazdę naszej drużyny. Wybrano... Kamila Glika. 

Cristiano Ronaldo przerwał milczenie ws. hitowego transferu. Krótka piłkaCristiano Ronaldo przerwał milczenie ws. hitowego transferu. Krótka piłka

Defensor ma 34 lata, jednak nadal może być objawieniem. Belgowie w swoim zestawieniu nie potraktowali bowiem wieku jako nadrzędne kryterium. Do ich zespołu mógł dostać się każdy, kto pozytywnie zaskoczył formą podczas mundialu (dopuszczalny tylko jeden gracz z danego kraju). Właśnie tak oceniono Kamila Glika. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

"Polska wyszła z grupy w dużej mierze zawdzięcza to obronie" - napisano na wstępie. Dalej zwrócono uwagę na fakt, że w bramce Polaków kapitalnie radził sobie Wojciech Szczęsny, ale jego sukces nie byłby możliwy bez gry środkowych obrońców. A na tej pozycji wyróżnił się właśnie Kamil Glik. "Zawodnik Benevento był bezpieczną opcją w obronie. Zagrał we wszystkich czterech meczach, jest jednym z rzemieślników dwóch czystych kont (z Meksykiem i Arabią Saudyjską - przyp. red) i mógł nawet wyrównać z Argentyną" - oceniono. "Z drugiej strony nie mógł zrobić nic, aby uniknąć eliminacji z Francją" - dodano na zakończenie.

Polski obrońca znalazł się w zacnym gronie. W jedenastce "RTBF Sport" znaleźli się piłkarze, którzy naprawdę zachwycili świat w pierwszych meczach turnieju i mieli ogromny wpływ na sukces swoich reprezentacji. Poniżej prezentujemy pełną listę.

  • Bramkarz: Andries Noppert (Holandia)
  • Obrońcy: Angelo Preciado (Ekwador), Kamil Glik (Polska), Tim Ream (USA), Kim Jin-su (Korea Południowa)
  • Pomocnicy: Sofyan Amrabat (Maroko), Salem Al-Dawsari (Arabia Saudyjska), Enzo Fernandez (Argentyna), Ritsu Doan (Japonia)
  • Napastnicy: Craig Goodwin (Australia), Mohammed Kudus (Ghana) 

Joao Cancelo nie świętował z resztą zespołuPortugalskie media ujawniają. To jedyny piłkarz, który nie cieszył się z gola

Więcej o: