Robert Lewandowski zdradził, komu będzie kibicował na MŚ 2022

Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski, zdradził w rozmowie z serwisem "Relevo" komu teraz będzie kibicował na mistrzostwach świata w Katarze.

Mistrzostwa świata w Katarze powoli wchodzą w decydującą fazę. Już nie ma miejsca na błędy i przegrywający mecz odpada z turnieju. W niedzielę po raz ostatni w Katarze zagrała reprezentacja Polski, ulegając obrońcom tytułu - reprezentacji Francji 1:3.

Zobacz wideo Polską kadrę po mundialu w Katarze czeka przebudowa. Czy z Czesławem Michniewiczem u sterów?

Jakub KamińskiTylko jeden kadrowicz pokazał klasę. "Największy wygrany z młodej gwardii"

Dwa gole w tegorocznych MŚ zdobył Robert Lewandowski. Nie był to na pewno dla niego udany turniej. - Słodko-gorzki był ten turniej dla kapitana reprezentacji Polski. Na pewno nie było źle, ale zarówno my, jak i on sam, oczekiwaliśmy więcej. W starciu z Meksykiem zmarnował kluczowego karnego, którego wcześniej wywalczył. I choć nie można mu odmówić walki w pojedynkach z meksykańskimi stoperami, to zabrakło w jego wykonaniu tego najważniejszego – gola, który dałby zwycięstwo - pisał w ocenach Jakub Seweryn, dziennikarz Sport.pl.

Lewandowski odpowiada z uśmiechem: Hiszpania

Teraz Robert Lewandowski może skupić się na krótkim odpoczynku. Po meczu z Francją dziennikarze "Relevo" spytali go komu będzie kibicował w dalszej części MŚ w Katarze. - Hiszpania - odpowiedział z uśmiechem polski napastnik. Trudno mu się dziwić, bo przecież obecnie Polak gra w FC Barcelonie, a kadra Hiszpanii opiera się właśnie na zawodnikach tego klubu. W wyjściowej "11" grają Jordi Alba, Sergio Busquets, Gavi, Pedri i Ferran Torres. Oprócz tego w Katarze są jeszcze Eric Garcia, Alejandro Balde i Ansu Fati.

Hiszpanie są w 1/8 finału. We wtorek (godz. 16, relacja na żywo na Sport.pl) zmierzą się z reprezentacją Maroka. Jeśli uda im się pokonać ten zespół, to w półfinale czekać będzie zwycięzca starcia: Portugalia - Szwajcaria.

Dziennikarze spytali się też Polaka, czy turniej w Katarze był dla niego ostatnimi mistrzostwami świata w karierze.

 - Fizycznie nie boję się tego. Nie byłoby z tym problemu, ale są jednak też inne sprawy, nawet takie poza piłką nożną. Sportowo i fizycznie dałbym radę, ale będę musiał ocenić i zdecydować, czy da mi to szczęście. W tym momencie trudno mi to ocenić, bo będę musiał ocenić wiele spraw - odpowiedział Lewandowski.

Przypomnijmy, że polski napastnik tuż po starciu z Francją o tym, czy jest to jego ostatni mundial rozmawiał z TVP Sport. - Radość z gry jest potrzebna. To będzie ważny element nawet niedalekiej przyszłości - powiedział Lewandowski.

Zmarnowaliśmy Lewandowskiego. Na zawsze zostanie Zmarnowaliśmy Lewandowskiego. Na zawsze zostanie "niemieckim napastnikiem"

Jeden z najlepszych napastników świata dla reprezentacji Polski zagrał dotychczas w 138 meczach. Zdobył 78 bramek i miał 30 asyst.

Więcej o: