Były reprezentant Polski punktuje Michniewicza. "Nie potrafi się odnaleźć"

- Czesław Michniewicz nie potrafi tego dlatego, że ma fobię na temat defensywy, bronienia się i to nie jest lider. To osoba, która w wielu sytuacjach pozaboiskowych nie potrafi odnaleźć się na takim stanowisku, jak selekcjoner - mówi Dariusz Dziekanowski, były reprezentant Polski w programie "Misja Katar" w "Przeglądzie Sportowym".

Reprezentacja Polski odpadła z mistrzostw świata w Katarze, przegrywając 1:3 z Francją w 1/8 finału po dwóch bramkach Kyliana Mbappe oraz jednym trafieniu Oliviera Giroud. Jedynego gola dla Polaków, z rzutu karnego, strzelił Robert Lewandowski. - Wywalczyliśmy awans z grupy, ale nie ukrywajmy - pod względem stylu nie wyglądało to za dobrze. On jednak jest dopasowany do celu, który sobie wyznaczyliśmy. Z Francją nie było już co kalkulować. Przegraliśmy, bo rywale byli lepsi, ale podjęliśmy rękawicę - mówił Sport.pl Grzegorz Szamotulski, były reprezentant Polski.

Zobacz wideo Brzęczek: Młodzi skrzydłowi powinni się uczyć od Grosickiego

Dziekanowski krytykuje pracę Michniewicza. "Nie potrafi odnaleźć się jako selekcjoner"

Dariusz Dziekanowski rozmawiał na temat reprezentacji Polski prowadzonej przez Czesława Michniewicza w programie "Misja Katar" w "Przeglądzie Sportowym". Zdaniem byłego napastnika Michniewicz nie pasuje do roli selekcjonera. - Trener Michniewicz nie potrafi tego dlatego, że ma fobię na temat defensywy, bronienia się i to nie jest lider. To osoba, która w wielu sytuacjach pozaboiskowych nie potrafi odnaleźć się na takim stanowisku, jak selekcjoner. Gdy ja przyjeżdżam po meczu wygranym czy przegranym i mam przyjemność z gry, wiem, że moje atuty zostaną wykorzystane - powiedział.

Dziekanowski uważa, że Czesław Michniewicz lepiej sprawdza się w piłce klubowej i może otrzymać pracę za granicą po mistrzostwach świata w Katarze. - Moim zdaniem po tym meczu trener Michniewicz dostanie propozycję z zagranicy i będzie pierwszym trenerem, który otrzyma taką ofertę i nie odmówi. Dzięki temu będzie rozsławiał nas za granicą, bo wcześniej w Polsce rozsławiał wszystkie drużyny klubowe. Życzę mu Premier League, najlepszych klubów - dodał były reprezentant Polski.

Czesław Michniewicz nie chciał konkretnie odpowiadać na pytanie na temat swojego kontaktu z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. - Nie rozmawiajmy teraz o mnie. Ja dziś jestem najmniej ważny. Rozmawiajmy o reprezentacji, a nie moim kontrakcie. Jeszcze przyjdzie na to czas - stwierdził Michniewicz na konferencji prasowej po meczu z Francją (1:3).

Więcej o: