Jeden obrazek jak tysiąc słów. Zostanie z nami na długo. Wojciech Szczęsny z synem

Reprezentacja Polski odpadła z mistrzostw świata po porażce 1:3 z Francją w 1/8 finału. Po meczu swojego syna pocieszał Wojciech Szczęsny, a wzruszający moment uwieczniły kamery.

Reprezentacja Polski zakończyła udział w mistrzostwach świata. Mimo lepszej gry niż z Argentyną Polacy przegrali z Francją 1:3. Bramki dla mistrzów świata zdobyli Olivier Giroud i dwa razy Kylian Mbappe, a dla Polski w ostatniej akcji meczu z rzutu karnego trafił Robert Lewandowski.

Zobacz wideo Katarskie metro - przepych, bogactwo i śpiewający kibice, a motorniczego nie ma!

Robert LewandowskiLewandowski ocenia grę Polaków z Francją. "To jest najważniejsze"

Szczęsny przytulił płaczącego synka po meczu z Francją

Niezły mecz po raz kolejny zanotował Wojciech Szczęsny, przez niektórych nazywany nawet najlepszym bramkarzem na tym mundialu. Jego doskonałe interwencje utrzymywały Polaków w grze w meczu z Arabią Saudyjską i Argentyną. W spotkaniu Szczęsny z Francją też robił, co mógł, ale nie miał nic do powiedzenia przy żadnym z goli. Szczęsny ostatecznie przełamał klątwę wielkich turniejów i był jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym zawodnikiem Polski na mistrzostwach.

Tym razem nie zdołał uratować drużyny i po meczu musiał pocieszać swojego syna, Liama. Poruszające sceny pokazały kamery. Widać, jak Szczęsny przytula syna w tunelu prowadzącym na murawę i ociera mu łzy. Poprzedni mecz z Argentyną jego rodzina oglądała w domu. - Kocham cię, Liamku. Tata nie wraca do domu – mówił Szczęsny w rozmowie z TVP Sport.

Francuzi awansowali do ćwierćfinału i czekają na rywala. Będzie to wygrany meczu Anglia – Senegal.

Francja - PolskaPrzebierańcy. Takiej stypy na tych MŚ jeszcze nie było. Nie chodzi tylko o Polaków

Więcej o: