Roman Kołtoń podaje zaskakujące informacje ws. kontraktu Michniewicza

Jak to jest z kontraktem Czesława Michniewicza - czy umowa automatycznie zostanie przedłużona po tym, jak reprezentacja Polski awansowała do 1/8 finału MŚ 2022, czy nie? Najnowsze informacje w tej sprawie podał Roman Kołtoń.

W ostatnich dniach bardzo dużo mówiło się o klauzuli automatycznego przedłużenia umowy Czesława Michniewicza przy awansie reprezentacji Polski do 1/8 finału mistrzostw świata. Jak jeszcze dzisiaj informowaliśmy, sam Cezary Kulesza nie był pewien, czy taki zapis znalazł się w kontrakcie selekcjonera. W sobotni wieczór wiadomo już jednak jak ma się sytuacja.

Zobacz wideo Co musi zrobić Michniewicz, żeby poprawić swój wizerunek? „Demony wrócą"

Wszystko w rękach Kuleszy

W trakcie meczu Argentyna - Australia, o faktycznym istnieniu zapisu o przedłużeniu umowy Czesława Michniewicza do końca eliminacji Euro 2024 poinformował Roman Kołtoń. Według znanego dziennikarza, umowa może zostać przedłużona, lecz decyzja w tej sprawie należy w pełni do prezesa PZPN Cezarego Kuleszy. Oznacza to, że przyszłość selekcjonera reprezentacji Polski jest w rękach jego przełożonego.

Istotna wydaje się także kwestia finansowa. Zgodnie z informacjami Kołtonia, przedłużenie kontraktu musi mieć miejsce na takich samych warunkach. Tym samym Czesław Michniewicz raczej nie ma co liczyć na podwyżkę, chyba że w ten sposób polski związek będzie chciał wynagrodzić mu odniesienie sukcesu w Katarze.

Przypomnijmy, że kolejny test reprezentacji Polski już w niedzielę o godzinie 16:00. Robert Lewandowski i spółka zmierzą się w 1/8 mundialu z faworyzowaną Francją. Przegrany tego spotkania będzie mógł pakować walizki i wracać do domu.

Więcej o: