Francuzi niezadowoleni. Zobaczyli Polaków. Pokręcili nosem i wyszli

Bartłomiej Kubiak
- Wszyscy są zdrowi, będą gotowi - zapewnił Jakub Kwiatkowski, rzecznik reprezentacji Polski, która w sobotę - dzień przed meczem z Francją w 1/8 finału - trenowała w komplecie. I była podglądana nie tylko przez polskich, ale też francuskich dziennikarzy.

- Zbyt wiele tutaj nie zobaczyliśmy - kręcili nosem francuscy dziennikarze, którzy w sobotę pojawili się w Al Kharaitiyat - niewielkim miasteczku na obrzeżach Dohy, gdzie do meczów na mundialu szykuje się reprezentacja Polski. Selekcjoner Czesław Michniewicz dzień przed spotkaniem z Francją faktycznie pokazał niewiele, ale to standardowa praktyka, że trening dla mediów otwarty jest tylko przez pierwszy kwadrans.

Zobacz wideo "Niewiarygodne! Co tu się dzieje!". Kulisy meczu Polska - Argentyna

Czesław Michniewicz i piłkarze po porażce z Argentyną.Polska ukrywa tajną broń na Francję. Dziennikarze dostali zakaz

Pachołki, płotki, tyczki. To wszystko czekało już na kadrowiczów, którzy na boisku w Al Kharaitiyat pojawili się po 16. - Wszyscy są zdrowi, będą gotowi - zapewnił nas rzecznik kadry Jakub Kwiatkowski, który przystanął na chwilę przy polskich dziennikarzach już podczas rozgrzewki.

MŚ 2022. Francja - Polska. "Nie aż tak bardzo na wyjeździe"

Michniewicz stał wtedy na środku boiska - razem ze swoim najbliższym asystentem Kamilem Potrykusem - i obserwował rozgrzewkę bramkarzy. Po drugiej stronie rozgrzewali się piłkarze z pola. To był ostatni trening kadry przed meczem z Francją. - Z tego, co wiem, sprzedanych zostało nieco ponad 43 tys. biletów. Pierwszy raz na tym mundialu zagramy nie aż tak bardzo na wyjeździe - dodawał Kwiatkowski.

Bartosz Bereszyński i Czesław MichniewiczJeden z najlepszych Polaków na mundialu może trafić do giganta! "Coś się dzieje"

Polskich kibiców w Katarze nie ma zbyt wielu, ale francuscy także nie rzucają się w oczy. Dominują fani z Ameryki Południowej, Latynosi oraz miejscowi. Co widać nie tylko na mieście, ale też podczas meczów fazy grupowej, gdzie Polska mierzyła się z Meksykiem (0:0), Arabią Saudyjską (2:0) i Argentyną (0:2).

Mecz z Francją w niedzielę o godz. 18. Stawką jest awans do ćwierćfinału.

Więcej o: