Boniek ujawnia prawdę o FIFA. "Nominacja Kataru to była czysta korupcja"

- Ci, którzy głosowali, wzięli od 1,5 do 2 milionów dolarów - powiedział Zbigniew Boniek o kulisach wyboru Kataru jako gospodarza mundialu w 2022 roku w wywiadzie dla Radia Zet. I wprost mówi, że FIFA to skorumpowana organizacja. Poza tym ocenia szanse Polaków na pokonanie Francji.

Zbigniew Boniek jest wiceprezydentem UEFA, a w przeszłości pełnił funkcję prezesa PZPN. W wywiadzie z Bogdanem Rymanowskim w programie Gość Radia Zet, wypowiedział się na temat organizacji mistrzostw świata przez FIFA w krajach takich, jak Rosja (2018) i Katar (2022).

Zobacz wideo

Zbigniew Boniek o korupcji w FIFA 

- Jeżeli chodzi o FIFA, problem był. Przyznali w 2010 roku dwie imprezy, najpierw Rosji, a potem Katarowi. Nikt wcześniej tak nie robił. Przyznanie mundialu Rosji w 2018 roku było trochę po to, żeby ten Katar ukryć. Życie pokazało, że nominacja Kataru to była czysta korupcja, za którą ci, którzy głosowali, wzięli od 1,5 do 2 mln dolarów i to jest udowodnione - wyznał Boniek, po pytaniu o transparentność takich organizacji jak UEFA i FIFA.

Poza tym były prezes PZPN i brązowy medalista z 1982 roku oznajmił, że nie wybiera się do Kataru na mecze i spowodowane jest to jego poglądami. "To moja decyzja", mówił Boniek w wywiadzie. Oglądanie przed telewizorem w pełni go satysfakcjonuje, a gdyby zmienił zdanie "zawsze może wsiąść w samolot i polecieć".

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wiceprezydent UEFA nie widzi niestety zbyt dużych szans w meczu z Francją.  - Na razie 1 proc. szans [na wygraną- red.] – ocenia Zbigniew Boniek, dodając, że "piłka nożna jest jedyną grą zespołową, gdzie ryzyko, że silniejszy przegra ze słabszym, jest dużo większe niż w każdej innej grze".

W podobne tony, co Zbigniew Boniek, bije szkoleniowiec Rakowa Częstochowa. - Gdyby spojrzeć na to czysto statystycznie to nie mamy szans. Patrząc jednak przez pryzmat, jaką dyscypliną jest piłka nożna i biorąc pod uwagę, że będzie to tylko jeden mecz to oczywiście, że tak. Podczas każdego meczu może się wydarzyć wiele rzeczy, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak choćby błędy przeciwnika, błędy sędziowskie - stwierdził Marek Papszun

Pod tym względem znacznie większy optymizm ma Cezary Kulesza, który w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" powiedział: Wiele drużyn, które przechodziło bez trudu fazę grupową, na pierwszym rywalu w fazie pucharowej niespodziewanie odpadało. Dlatego po raz kolejny liczę na taktyczny zmysł Czesława Michniewicza. Dodatkowo Robert Lewandowski czy Piotr Zieliński w swojej najlepszej dyspozycji są w stanie zmieniać losy spotkań.

Mecz 1/8 finału mistrzostw świata z Francją odbędzie się 4 grudnia o godzinie 16:00 na Al Thumama Stadium.

Więcej o: