33-letni Hindus podbija Polskę. Chce do nas przylecieć. "Stworzyliście mnie"

Dominik Wardzichowski
- Polacy mnie "stworzyli". Kocham was, jesteście niesamowici - mówi Abdul Samad Khan, kibic z Indii, który zasłynął szybką zmianą koszulki podczas meczu Polski z Arabią Saudyjską. Jego przykład doskonale obrazuje to, jak działa magia mundialu i mediów społecznościowych. Jeden krótki film wystarczył do tego, by spotkać Roberta Lewandowskiego. O czym Abdul opowiedział przed kamerą Sport.pl.

- Czujesz się już gwiazdą? - pytamy Abdula przed stadionem 974 na godzinę przed pierwszym gwizdkiem w meczu Polska - Argentyna. - Nie, nie jestem gwiazdą. Po prostu kocham Polaków, po prostu ich kocham - odpowiada z uśmiechem na twarzy. Ma na sobie koszulkę Argentyny, a pod spodem Polski, którą dzień po meczu z Arabią Saudyjską dostał od Roberta Lewandowskiego. - Jestem z Indii, mam 33 lata. Dobrze się bawię i żyję marzeniami! I to się dzieje! Spotkałem Roberta Lewandowskiego. To ekscytujące. On jest niesamowity - mówi Sport.pl Abdul, a nagranie z naszego spotkania możecie obejrzeć w tym materiale wideo:

Zobacz wideo 33-letni Hindus podbija Polskę. Chce do nas przylecieć. "Stworzyliście mnie"

Rozmawialiśmy tylko kilka minut, ale nawet podczas tak krótkiej konwersacji Abdul nie może się opędzić od polskich kibiców. Zdjęcia, uśmiechy, wymiana kontaktów w mediach społecznościowych. - Czytam wszystkie wiadomości, sms-y, oglądam filmiki - nigdy nie mówię "nie", jeśli ktoś chce selfie. Polacy mnie "stworzyli". Kocham Polaków, jesteście niesamowici - krzyczy. I dodaje, że już planuje wizytę w naszym kraju. Ale najpierw będzie wspierał kadrę Czesława Michniewicza w Katarze. - Do boju Polsko, razem możemy wygrać mundial - znów krzyczy Abdul.

A skąd jego fenomen? Wystarczyło jedno nagranie, na którym tuż po golu Roberta Lewandowskiego w meczu z Arabią Saudyjską, zdejmuje barwy naszych rywali i prezentuje koszulkę kapitana reprezentacji Polski. Całą akcję powtórzył przed meczem z Argentyną:

W walce o ćwierćfinał katarskiego mundialu rywalem Polaków będzie Francja - aktualny mistrz świata. Początek meczu w niedzielę o godz. 16.

Więcej o: