Boniek dostał pytanie o przyszłość Michniewicza. Intrygująca odpowiedź

"Pomidor" - to była odpowiedź Zbigniewa Bońka na pytania dotyczące przyszłości Czesława Michniewicza i tego, czy Polska gra najbrzydszy futbol na mundialu. Były prezes PZPN-u ocenił mecz z Argentyną i chce zmiany nastawienia na spotkanie z Francuzami w 1/8 finału.

- Brawo za awans……. i nie wiem, co więcej powiedzieć - napisał Zbigniew Boniek na Twitterze po środowym spotkaniu reprezentacji Polski z Argentyną. To bardzo krótki komentarz byłego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, który znany jest z konkretnych opinii na dane tematy. Bardziej wylewny był w wypowiedziach dla mediów.

Zobacz wideo Czy zagramy ofensywnie z Francją? „To jakby ułani jechali na czołgi"

Boniek zasłania się "pomidorem" i nie odpowiada na dwa ważne pytania

Zbigniew Boniek w czwartkowy poranek był gościem w Radiu Zet. Tam były prezes PZPN usłyszał dwa pytania, na które odpowiedział tak samo.

- Polacy grają najbrzydszy futbol na tym mundialu? – zapytał Bogdan Rymanowski. - Pomidor - odpowiedział krótko Zbigniew Boniek. - Niezależnie od wyniku z Francją, Michniewicz powinien pozostać trenerem reprezentacji? - na to pytanie także Boniek odpowiedział "pomidorem". 

Skupiając się na samym meczu z Argentyną Boniek uważa, że piłkarze dokonają samokrytyki. - Po takim meczu zawodnicy, jak sobie usiądą sami i spojrzą w lustro, to powiedzą: no dobra, wygraliśmy, ale nie czuję żadnej satysfakcji z takiego wygrania - powiedział. Zdaniem wiceprezydenta UEFA Polacy nie mogli zapomnieć, jak się gra w piłkę, bo jeszcze rok temu grali ofensywnie przeciwko Hiszpanii na Euro 2020. Wysunął tezę, że może nie wszyscy piłkarze są w optymalnej formie.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

"Takiego meczu jeszcze nie wiedziałem. My chcemy tak grać?". Boniek ocenia szanse Polaków w meczu z Francją

Zbigniew Boniek zaraz po meczu był gościem na kanale "Prawda Futbolu", gdzie oceniał mecz Polski z Argentyną. - Widziałem wiele meczów polskiej reprezentacji na mistrzostwach świata: słabych, gorszych, lepszych. Takiego meczu jak ten nie widziałem. To był mecz, gdzie totalnie nie grali, żeby wygrać, tylko graliśmy, żeby coś z tego wyszło. Wyszło i z tego trzeba się cieszyć. Natomiast ten mecz nie będzie funkcjonował w połączeniu z meczem 1/8 finału - powiedział Boniek cytowany przez Polsat Sport.

- Wyszliśmy z grupy, koniec kropka. Za dwa, trzy, cztery, pięć miesięcy nikt nie będzie tego pamiętał, natomiast pytanie jest takie - co się stanie za cztery dni z Francją? Potem od razu są eliminacje mistrzostw Europy. Czy my tak chcemy grać? Chciałbym, marzy mi się, żebyśmy wyszli na Francję zupełnie inaczej, z innym nastawieniem. Jeżeli będziemy tak samo grali z Francją, to przegramy, to się skończy podobnie, dwa-trzy zero, czy coś takiego - stwierdził Boniek zapytany o mecz z Francuzami w 1/8 finału mistrzostw świata.

Były piłkarz reprezentacji Polski miał okazję mierzyć się z Francuzami na mundialu w 1982 roku. Wtedy Polacy wygrali 3:2 w meczu o brązowy medal. Dla Polski trafiali Andrzej Szarmach, Stefan Majewski i Janusz Kupcewicz. Z kolei dla "Trójkolorowych" bramki zdobyli Rene Girard i Alain Couriol.

Mecz 1/8 finału mistrzostw świata Polska - Francja odbędzie się w niedzielę (4 grudnia) o 16:00. Relacja na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: