Wstydliwa statystyka Polaków. Lepsi są nawet Katarczycy

0:13 - tak wyglądała statystyka celnych strzałów w meczu Polska - Argentyna (0:2). Biało-Czerwoni w tej kategorii zajmują dopiero 29. miejsce spośród wszystkich drużyn na mundialu. Więcej oddali nawet Katarczycy.

Jedno jest pewne - reprezentacja Polski nie zachwyca na mistrzostwach świata w Katarze, ale jest skuteczna w zdobywaniu punktów. Dzięki bezbramkowemu remisowi z Meksykiem i wygranej 2:0 z Arabią Saudyjską awansowała do 1/8 finału turnieju.

Zobacz wideo Ojrzyński: W polskiej lidze jest kilku zawodników, którzy mogliby Messiego postawić do pionu

Czesław MichniewiczCzesław Michniewicz na gorąco komentuje mecz Polska - Argentyna

Wstydliwa statystyka Polaków. Lepsi są nawet Katarczycy

O ofensywie Polaków nie można jednak napisać niemal nic dobrego. Jeden celny strzał z Meksykiem (z rzutu karnego Roberta Lewandowskiego), trzy z Arabią Saudyjską (jeden w prezencie po fatalnym błędzie obrońcy) oraz zero z Argentyną.

W trzech spotkaniach Polacy oddali ledwie cztery celne strzały! Czyli średnio 1,33 celnego strzału na mecz.

Najlepsi pod tym względem Anglicy i Francuzi w trzech meczach oddali po siedemnaście strzałów. W tej kategorii Polacy zajmują fatalne 29. miejsce, a mniej oddały ledwie trzy reprezentacje: Kostaryka (jeden), Szwajcaria i Urugwaj (po trzy). Problem w tym, że wszystkie te zespoły mają jeden mecz do rozegrania w fazie grupowej, więc mogą bilans polepszyć. Więcej celnych strzałów oddali nawet gospodarze turnieju - Katarczycy, mimo że ponieśli trzy porażki i zajęli ostatnie miejsce w grupie A.

Już w pierwszej połowie meczu z Argentyną statystyki dla Polaków były fatalne. - W strzałach było 0:11, w strzałach celnych 0:8. Dla wszystkich było jasne, że nie próbując czegoś zmienić, nie powinniśmy liczyć, że w drugiej połowie znów nam się upiecze - pisał Łukasz Jachimiak, dziennikarz Sport.pl.

Po przerwie nic się nie zmieniło. Ostatecznie Polacy nie oddali ani jednego celnego strzału, a Argentyńczycy aż 13. W sumie nasi rywale mieli 24 strzały, a my zaledwie trzy. Argentyńczycy mieli oczywiście też zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki (73 do 27 proc.) oraz w rzutach rożnych (9-1). Interwencje bramkarza? Szczęsny miał ich jedenaście, a Emiliano Martinez zero.

Robert LewandowskiLewandowski: Gratulacje dla Szczęsnego? Za tego karnego, co go zrobił?

Mimo porażki Polacy i tak awansowali do 1/8 finału MŚ w Katarze. W walce o ćwierćfinał turnieju zmierzą się z Francją. Początek meczu w niedzielę o godz. 16. Relacja na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: