Brutalny głos z Brazylii o Lewandowskim. "Nie ma żadnej rywalizacji z Messim"

Mecz Polska - Argentyna to dla kibiców spoza tych krajów przede wszystkim pojedynek Roberta Lewandowskiego z Leo Messim, ale spojrzenie na starcie gwiazd jest różne. - Nie ma żadnej rywalizacji Messiego z Lewandowskim. Messi ściga się z legendami typu Pele, Maradona i Ronaldo - mówi brazylijski dziennikarz. Jego koledzy z innych krajów mają inne zdanie.

Środa, godz. 20. Polska - Argentyna. Mecz, który będzie decydował o tym, kto awansuje do 1/8 finału mistrzostw świata z grupy C. Mecz, który wzbudza olbrzymie zainteresowanie w Polsce i w Argentynie, ale dla większości kibiców spoza tych krajów jest zapewne przede wszystkim pojedynkiem Roberta Lewandowskiego z Leo Messim, czołowych piłkarzy świata ostatnich lat. Zapytaliśmy zagranicznych dziennikarzy - jak oni patrzą na rywalizację Polaka z Argentyńczykiem?

Zobacz wideo Reprezentacja Polski gotowa na mecz z Argentyną?

Kto bardziej potrzebuje swojej gwiazdy?

Nasi rozmówcy są podzieleni w opiniach, która z reprezentacji jest bardziej uzależniona od swojej największej gwiazdy. - Myślę, że Polska jest bardziej uzależniona od Lewandowskiego niż Argentyna od Messiego. Argentyna ma więcej jakościowych piłkarzy, większe tradycje piłkarskie, niedawno zanotowała serię 36 meczów bez porażki - mówi nam Rodrigo Bueno z ESPN Brasil. 

Podobnie uważają Bernard Juricić z chorwackiego portalu Telesport i Stephan Uersfeld z niemieckiej stacji NTV. - Argentyńczycy mają więcej gwiazd, mogą polegać nie tylko na Messim - wskazuje Chorwat. - Trudno wybrać, ale jednak myślę, że Lewandowski więcej znaczy dla polskiej reprezentacji. Argentyna ma większe możliwości w ataku bez Messiego - dodaje Niemiec.

Inaczej patrzy na to Chilijczyk Rodrigo Arellano ze stacji 24HDeportesTVN. - Myślę, że gra Argentyny bardziej zależy od formy Messiego. Argentyńscy piłkarze zawsze szukają go na boisku. Są zdezorientowani, gdy Leo nie prosi ich o piłkę. Z kolei polska drużyna ma system gry, który przerasta Roberta. Myślę, że Zieliński bardziej zabłysnął na tym mundialu niż Lewandowski - oryginalną obserwacją dzieli się Arellano. 

 Ayoub Basrii, freelancer z Maroka dodaje: - Argentyna jest trochę bardziej zależna od Messiego. Powodem jest rola, jaką odgrywa jako rozgrywający. Lewandowski jest główną gwiazdą polskiej drużyny i bez niego naprawdę ciężko jest wam strzelić gola, ale zależy bardziej od pomocników.

Elvar Geir Magnusson z islandzkiego portalu fotbolti.net twierdzi: - Przed mundialem mówiło się, że Argentyna nie polega na Messim tak bardzo, jak wcześniej, ale stało się jasne, że to nieprawda. Lewandowski i Messi są niezwykle ważni dla swoich drużyn, ale jeśli Messi nie będzie miał dobrego dnia, Argentyna w środę nic nie zrobi.

Rywalizacja Messi - Lewandowski

Los sprawił, że Lewandowski i Messi, którzy rywalizują ze sobą w ostatnich latach - m.in. o nagrodę Złotej Piłki - zawalczą w środę także na boisku w bezpośrednim meczu o wyjście z grupy. To o tyle ciekawe, że Polak z powodzeniem zastąpił Argentyńczyka w Barcelonie, gdzie Messi przez lata był największą gwiazdą.

- Obaj są świadomi tych historii i będzie to jeden z najciekawszych meczów mistrzostw świata. Następuje pewna zmiana pokoleniowa, która zabarwia mundial w Katarze. Giganci tacy jak Messi, Lewandowski i Ronaldo kończą powoli kariery, a brylują powoli młode gwiazdy jak Pedri, Gavi czy Musiala - mówi Magnusson. 

- Uważam, że ich rywalizacja jest ekscytująca. Robert ma więcej do zyskania w tym meczu. Wyeliminowanie Argentyny byłoby dla niego nagrodą jako dla lidera polskiej drużyny. Lewandowski nie powinien traktować tego jako osobistego pojedynku z Messim. Musi pamiętać, że kieruje zespołem i ufać kolegom - wskazuje Arellano.

- Lewandowski powinien dostać Złotą Piłkę dwa lata temu. Jego rywalizacja z Messim jest bardzo ciekawa, bo Polak rozwija się z roku na rok, mimo że jest już grubo po trzydziestce - wskazuje Jurisić.

Inaczej patrzy na to Bueno. - Szczerze mówiąc, nie widzę żadnej rywalizacji między Messim a Lewandowskim. W rzeczywistości niewiele mieli okazji do rywalizacji, większość kariery "Lewy" spędził w Niemczech, podczas gdy Messi w Hiszpanii. Messi rywalizuje z innymi zawodnikami Ameryki Południowej, z Realem Madryt, z Cristiano Ronaldo. Co więcej, Messi jest jednym z największych piłkarzy w historii i wszedł na wyższy poziom niż Lewandowski. Argentyńczyk jest na historycznym poziomie Pele i Maradony, to z tego typu legendami rywalizuje - podkreśla brazylijski dziennikarz.

Fatalna pomyłka sędziego MakkelieSędzia meczu Polska - Argentyna "skrzywdził cały naród". "Największy błąd sezonu"

"Messi jest tu w lepszej formie"

W środę ta rywalizacja jednak będzie, Polska i Argentyna zależne są od swoich gwiazd. Która z nich jest w lepszej formie? W dwóch meczach w Katarze Messi zdobył dwie bramki, a Lewandowski jedną, do której dodał asystę.

- Uważam, że Lewandowski jest w lepszej formie fizycznej od Messiego. Pod względem emocjonalnym dobrze mu zrobiło, że strzelił gola w starcu przeciwko Arabii. Wcześniej był niespokojny i podejmował pochopne decyzje. Messi to geniusz, zdobył świetną bramkę z Meksykiem, ale ma problemy we współpracy z drużyną. Widzę u niego magię, ale bez takiej energii - uważa Arellano.

Inaczej widzi to Magnusson. - Lewandowski zdobył swoją pierwszą bramkę w mistrzostwach świata, a Messi poprowadził Argentynę do bardzo ważnego zwycięstwa z Meksykiem. Gdybym miał wybierać, myślę, że Messi jest w nieco lepszej formie w Katarze niż "Lewy" - mówi Islandczyk.

I jeszcze Uersfeld: - Obaj zagrali słabo w pierwszych meczach. Messi przeciwko Saudyjczykom prezentował się katastrofalnie, z Meksykiem pokazał już więcej magii. Lewandowski ciężko pracował i zasłużył na gola w spotkaniu z Arabią.

Chilijczyk ostrzega, jak Argentyńczycy potraktują Lewandowskiego

Zapytaliśmy naszych rozmówców, jak Argentyńczycy mogą zatrzymać Lewandowskiego. - Najlepszym sposobem jest odcięcie go od piłki. Argentyna powinna pomyśleć o „duszeniu" polskich pomocników, by sprawić, by wasz napastnik wychodził po piłkę z pola karnego. Bo jak tylko dostanie piłkę blisko bramki, może być zabójczy - uważa Jurisić. 

Podobny plan Argentyńczykom podpowiada Brazylijczyk Bueno. - Lewandowski to środkowy napastnik, więc najlepszy sposób na zatrzymanie go, to po prostu odcięcie go od piłek. Jeśli to możliwe, warto przesunąć linię obrony wyżej, by wyprowadzić go z obszaru boiska, w którym jest najbardziej niebezpieczny - mówi brazylijski dziennikarz. 

Trudne spotkanie dla kapitana naszej kadry przewiduje Arellano, który jako Chilijczyk dobrze zna argentyńskich piłkarzy. - Myślę, że postawią na fizyczne wyniszczenie Lewandowskiego. Będzie miał sporo kontaktów fizycznych z Otamendim, Montielem i Paredesem. Oni wiedzą, jak prowadzić spotkanie w ten sposób. Polak musi być bardzo skupiony - ostrzega nasz rozmówca. 

"Messi? A można go w ogóle zatrzymać?"

A jak Polacy mogą zatrzymać Messiego? - A to w ogóle możliwe? - odpowiada krótkim pytaniem Uersfeld. Jest to możliwe, co pokazali Chorwaci na poprzednich mistrzostwach świata, wygrywając z Argentyńczykami 3:0.

Jurisić przypomina tamto spotkanie z 2018 roku: - Chorwaci byli bardzo agresywni w środku pola, popełniali "małe" faule, aby wybić go z rytmu i starali się jak najbardziej odciąć go od reszty kolegów z drużyny. Messi jest teraz o cztery lata starszy, da się go zatrzymać, ale Polacy muszą wykonać świetną pracę zespołową przez całe spotkanie.

- Leo lubi grać między dwiema liniami drużyny przeciwnej. Trzeba cały czas mu towarzyszyć, by czuł się nieswojo. Tak było w drugiej połowie spotkania z Arabią Saudyjską - wskazuje Bueno.

Arellano analizuje: - Chodzi o to, aby przewidzieć, gdzie Messi pojawi się na boisku i nie dać mu miejsca. Leo może odmienić mecz jednym podaniem lub strzałem - nawet jeśli sprawia wrażenie zmęczonego i mało się rusza. Odebranie mu piłki, pozbawienie wolności na boisku - to zadania Polaków. Jeśli będą na niego czekać, nabierze pewności siebie.

- Gdybym znał sposób na powstrzymanie Messiego, nie pracowałbym jako reporter sportowy! - mówi Islandczyk Magnusson. I dodaje: - Polska musi liczyć, że Messi nie rozegra swojego najlepszego meczu i że koledzy nie okażą mu wsparcia. Messi był daleki od swojego najlepszego występu przeciwko Arabii Saudyjskiej, ale myślę, że jest mało prawdopodobne, aby znowu miał był tak słaby.

Więcej o: