Legenda Argentyny prześwietliła Polaków. Szczególne słowa o jednym piłkarzu

- Mecz z Polską będzie kolejnym wyzwaniem na mundialu. Siła fizyczna, wzrost i do tego takie postaci, jak Robert Lewandowski i Piotr Zieliński - to zdaniem Javiera Zanettiego największe atuty Polaków. Legendarny piłkarz analizował grę Polaków.

Niewiele ponad 24 godziny czekają nas do najważniejszego meczu polskiej reprezentacji na mistrzostwach świata w XXI wieku. "Tylko" remis wystarczy nam, żeby awansować do fazy pucharowej mundialu. Jednocześnie Argentyńczycy wyjdą z nożem na gardle, wiedząc, że tylko wygrana daje im pewny awans do kolejnej rundy. W tym kraju już prześwietlali kadrę Michniewicza i wskazali, że przewagą Polaków na pewno będzie gra w powietrzu.

Zobacz wideo Głos kibica. "Jak tylko Polacy grali, to mnie mąż zamykał w łazience, bo nie wytrzymywałam nerwowo"

"Koncentracja w defensywie" może być kluczowa dla Argentyny w meczu z Polską

Polaków przeanalizował także legendarny reprezentant Argentyny i piłkarz Interu Javier Zanetti. Jak wskazuje Polska będzie broniła się w niskim i zamkniętym bloku, bo wystarczy jej remis, żeby awansować do 1/8 finału. Podkreśla, że Argentyna nie powinna się spieszyć w środowym spotkaniu.

Legenda Interu Mediolan radzi swojej reprezentacji, żeby ta szybko wymieniała piłkę, ale jednocześnie zachowała cierpliwość i umiejętnie zmieniała rytm spotkania. Do tego zaznacza, że radość po wygranej z Meksykiem powinna się szybko skończyć, bo na mundialu czas płynie szybko i już Argentynę czeka mecz z Polską.

"Mecz z Polską będzie kolejnym wyzwaniem. Siła fizyczna, wzrost i do tego takie postaci, jak Robert Lewandowski i Piotr Zieliński" - to zdaniem Zanettiego największe atuty Polaków. Szczególnie zwraca uwagę na pomocnika Napoli. - "Rozumie, co jest potrzebne w trakcie meczu i umiejętnie czyta grę. Spotkanie z Polakami będzie miało scenariusz, z którym Argentyna dawno nie miała do czynienia. Przebiegły rywal będzie chciał wykorzystać kontrataki i wykorzysta każdy faul, żeby posyłać kolejne dośrodkowania w pole karne Emiliano Martineza" - czytamy. 

Zanetti apeluje do rodaków, żeby zachowali koncentrację w defensywie. "Gdy grasz długo na połowie rywala, to może zdarzyć się spadek koncentracji, który może zrujnować najlepszy plan na mecz. Podczas takich turniejów zawsze rozmawiamy o szczegółach, a zespół zawsze podchodzi do nich z uwagą" - podsumowuje.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Zanetti podkreślił oczywiście wagę Leo Messiego, który otworzył mecz z Meksykiem i nie raz ratował już kadrę w kryzysowych momentach. Wyróżnił także strzelca drugiej bramki, Enzo Fernandeza, który może wprowadzić nową dynamikę do gry oraz Juliana Alvareza, który wykorzystuje każdą minutę na pozycji napastnika, którą otrzymuje. "Czasem na okazję musisz czekać do 85. minuty, a bohaterem może zostać każdy" - ocenia Javier Zanetti.

Zanetti w barwach Argentyny rozegrał 145 spotkań w latach 1994-2011. W tym czasie jednak nigdy nie wygrał mistrzostwa świata, a największym sukcesem pozostaje drugie miejsce na Copa America w 2004 i 2007 roku. Lepiej wiodło mu się w barwach Interu Mediolan, z którym wygrał potrójną koronę (Serie A, Puchar Włoch i Liga Mistrzów) w 2010 roku.

Spotkanie Polski z Argentyną już jutro, 30 listopada o godzinie 20:00. Relacje tekstową będzie można śledzić na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: