Sebastian Szymański może trafić do ligi TOP 5. Chcą go dwa uznane kluby

Sebastian Szymański znalazł się na liście transferowych życzeń Atalanty Bergamo. Dla reprezentanta Polski to okazaja by zadebiutować w ekipie z jednej z pięciu czołowych lig Europy. Pomocnikiem zainteresowane są także inne wielkie marki.

Atalanta Bergamo chce pozyskać Sebastiana Szymańskiego - poinformował portal Tutto Atalanta. Polak w ekipie prowadzonej przez Gian Piero Gasperiniego miałby zastąpić Rusłana Malinowskiego, który tej zimy będzie próbował zmienić barwy klubowe. Dobrą okazją, by utwierdzić działaczy z Włoch w tych planach, będzie mundial w Katarze.

Zobacz wideo Kapitalne wieści dla Polski przed Argentyną! Kto obok Lewandowskiego?

Sebastian Szymański trafi do topowej ligi? Jest duże zainteresowanie Polakiem

W tym momencie Szymański formalnie pozostaje zawodnikiem Dynama Moskwa, ale latem przeniósł się na zasadzie rocznego wypożyczenia do Feyenoordu Rotterdam. Jest jednak mało prawdopodobne, aby Polak wrócił do Rosji. Jednym z powodów jest trwająca wojna na Ukrainie i związane z nią sankcje, drugim klauzula, jaką podpisali Holendrzy, dzięki której mogą wykupić go po sezonie za 9 mln euro, trzecim zaś zainteresowanie ze strony naprawdę uznanych firm w europejskiej piłce.

Poza Atalantą chrapkę na pozyskanie 23-latka mają także zespoły z La Liga - Real Sociedad i FC Sevilla. O tym, że obserwują reprezentanta Polski, wiadomo już od jakiegoś czasu. Przymierzały się do transferu już w letnim okienku. Niestety nic z tego nie wyszło. Tym razem szanse są nieco większe, bo Szymański w barwach Feyenoordu potwierdził swoją klasę. W lidze holenderskiej wystąpił w tym sezonie w 13 meczach, strzelił sześć goli i zaliczył dwie asysty. Miał też okazję, by sprawdzić się w Lidze Europy. Zagrał w pięciu spotkaniach grupowych, w których dołożył jedno trafienie i asystę. Jego drużyna  w tych rozgrywkach rzutem taśmę awansowała bezpośrednio do 1/8 finału.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Sebastian Szymański znalazł się również w kadrze na mistrzostwa świata w Katarze. Pomocnik zagrał 70 minut w zremisowanym 0:0 spotkaniu z Meksykiem. Przeciwko Arabii Saudyjskiej (2:0) cały mecz spędził na ławce rezerwowych. Przed nim ostatni mecz grupowy i szansa na przedłużenie naszego pobytu w Katarze. Przeciwko Argentynie zagramy w środę, 30 listopada o 20.00.

Więcej o: