Argentyńczycy prześwietlili kadrę Michniewicza. "Przerażająca" przewaga Polski

Bezpośrednia gra, pewność w defensywie oraz cierpliwość. To zdaniem argentyńskiego portalu Clarin cechy, które wyróżniają reprezentację Polski na tegorocznym mundialu. Argentyńscy dziennikarze wskazują, że Polacy mają nad Argentyńczykami "przerażającą" przewagę w grze w powietrzu.

Zarówno w Polsce, jak i Argentynie można powoli odczuwać napięcie związane ze środowym spotkaniem na mistrzostwach świata w Katarze. Obie drużyny będą grać o wyjście z grupy C, ale to Argentyna będzie zobligowana do wygranej, żeby grać dalej na mundialu - Polakom do awansu wystarczy remis. Z tego powodu argentyńskie media analizują grę drużyny Czesława Michniewicza i wskazują, gdzie "Albicelestes" powinni szukać swoich szans w środowym spotkaniu.

Zobacz wideo Wysoka ocena Zielińskiego. "Ten gol dał nam komfort gry i wiarę"

"Pragmatyczny trener" i "bezpośrednia gra Polaków". W Argentynie analizują styl reprezentacji Polski

Portal Clarin skupił się na sobotnim meczu reprezentacji Polski z Arabią Saudyjską. Dziennikarze podkreślają, że Argentynę czeka mecz z rywalem grającym na pełnej intensywności, stawiającymna stałe fragmenty gry i bezpośrednie ataki. Maximiliano Uria w analizie gry Biało-Czerwonych uważa, że Polacy nie zagrali dobrze z Arabią Saudyjską, ale pokazali, że są drużyną cierpliwą, która czeka na na swój moment w meczu.

W analitycznym tekście na portalu Clarin Czesław Michniewicz określony jest mianem "pragmatycznego trenera", który nie czeka z modyfikacjami taktycznymi w trakcie meczu. Wskazany jest przykład w meczu z Saudyjczykami, który Polacy rozpoczęli w ustawieniu 5-3-2, żeby w 25. minucie przejść na 4-4-2, co powstrzymało ataki gości z prawej strony boiska.

Uria zaznacza, że Polska nie naciska wysoko na rywala i nie zależy jej na posiadaniu piłki. Podkreśla, że Polacy są pewni w obronie i świetnie bronią się przed dośrodkowaniami. Jednocześnie nie budują akcji od tyłu i stawiają na bezpośrednie przejścia z obrony do ataku. Zwrócono także uwagę na to, że żaden polski zawodnik nie jest sprinterem i dlatego Polska stawia na wymianę kilku szybkich podań, tak jak to było przy golu Piotra Zielińskiego na 1:0.

Na koniec Uria przestrzega Argentyńczyków przed nadmiernym spieszeniem się i uczula na doprowadzenie do jak najmniejszej liczby okazji dla Polaków do dośrodkowań ze stałych fragmentów gry. "Wzrost Polaków jest przerażający: mają średnio 186 centymetrów, podczas gdy Argentyńczycy to 179" - ostrzega Uria.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Na przewagę Polaków w powietrzu wskazywały już inne argentyńskie media. Pozostaje mieć nadzieję, że Polacy to udowodnią w spotkaniu, które odbędzie się w środę 30 listopada o godzinie 20:00. Relacje tekstową będzie można śledzić na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: