Tomasz Hajto wystawił noty. Dwóch piłkarzy lepszych od Lewandowskiego

- Wojciech Szczęsny zagrał wreszcie swój mecz, obronił rzut karny, co było dużym osiągnięciem, a dobitka przy rzucie karnym była wręcz niesamowita - zachwyca się występem polskiego bramkarza Tomasz Hajto. Były reprezentant Polski wystawił oceny za mecz z Arabią Saudyjską. Nie brakuje niespodzianek.

Reprezentacja Polski wygrała 2:0 z Arabią Saudyjską w drugiej kolejce grupy C katarskiego mundialu. Bramki zdobyli Piotr Zieliński (39. minuta) i Robert Lewandowski (82. minuta). Jednym z najważniejszych momentów tego spotkania był obroniony przez Wojciecha Szczęsnego rzut karny jeszcze przy wyniku 1:0. Wpierw fenomenalnie wyczuł Salema Al-Dawsariego, a następnie odbił dobitkę jego rodaka Mohammeda Al-Breika.

Zobacz wideo Dlaczego kibicujesz Polsce?

Tomasz Hajto przyznaje noty po meczu Polski. Są zaskoczenia

Tomasz Hajto to były reprezentant Polski, a obecnie ekspert i komentator stacji Polsat Sport. Uczestnik mundialu w 2002 roku wystawił noty po meczu Polaków z Arabią Saudyjską. Nie obyło się bez niespodzianek. W skali 1-10, gdzie "dziesiątka" jest najwyższą możliwą oceną, pojawiły się dwie "dziewiątki". I o dziwo nie trafiły one do strzelców sobotniego starcia, a do Wojciecha Szczęsnego oraz lewego obrońcy, Bartosza Bereszyńskiego, który rozgrywa fenomenalne zawody. Więcej o jego dyspozycji pisał Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl >>> 

Noty Tomasza Hajto screenNoty Tomasza Hajto screen https://www.youtube.com/watch?v=MYKcJ5yraqQ

- Wojciech Szczęsny zagrał wreszcie swój mecz, obronił rzut karny, co było dużym osiągnięciem, a dobitka przy rzucie karnym była wręcz niesamowita. [...] miał udział przy pierwszej bramce, bo na dużym ryzyku wyprowadził piłkę z własnej szesnastki - w ten sposób uzasadnił decyzję o przyznaniu najwyższej noty bramkarzowi ekspert, co spotkało się z pytaniem prowadzącego program Szymona Rojka "Co jeszcze musiałby zrobić Szczęsny, żeby dostać "10"?". Były reprezentant Polski nie znalazł na to odpowiedzi.

- Bereszyński "9", dlatego, że cały czas pytamy, czy on da radę. Drugi mecz zagrał bezbłędnie. Miał naprzeciwko siebie, bardzo szybkiego, dynamicznego, grającego "jeden na jeden" skrzydłowego. [...] Mimo że to nie jest jego pozycja, bardzo dobrze dawał radę. Jako prawnonożny na lewej stronie, musiał szukać często innego rozwiązania - docenił występ obrońcy Hajto. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Ekspert argumentował też, z jakiego powodu o szczebelek niżej ocenił Roberta Lewandowskiego (8), który w meczu z Arabią strzelił gola i asystował przy trafieniu Zielińskiego. "Może i pierwsza połowa nie była dla niego nie wiadomo jak udana, ale wiemy, z jakim bagażem grał, bramka i asysta, za to rozliczamy Roberta" - podzielił się swoimi refleksjami, były piłkarz.

Tomasz Hajto wyróżnił "ósemką" również Kamila Glika, dla którego był to bardzo solidny występ. Oceny "8" nie otrzymał Jakub Kiwior przez błąd przy rozegraniu. Natomiast blisko tego poziomu miał jeszcze Przemysław Frankowski, za zaangażowanie w tym meczu, jednak ostatecznie stanęło na "siódemce".

Tabela "polskiej" grupy na MŚ w Katarze:

  1. Polska - 4 punkty, bramki 2:0
  2. Argentyna - 3 punkty, bramki 3:2
  3. Arabia Saudyjska - 3 punkty, bramki 2:3
  4. Meksyk - 1 punkt, bramki 0:2

Mecz Polski z Argentyną odbędzie się 30 listopada o godzinie 20:00. O tej samej porze dojdzie do starcia Meksyku z Arabią Saudyjską.

Więcej o: