Rywale Polaków nie mogą się pogodzić. "Zapomnieliśmy o najważniejszej maksymie piłki nożnej"

"Meksyk jest na krawędzi", "Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji", "Zapomnieliśmy o najważniejszej maksymie piłki nożnej" - to niektóre ze zwrotów krytykujących Meksyk po porażce z Argentyną 0:2.

Piłkarze Meksyku w sobotni wieczór przegrali z Argentyną 0:2 w meczu drugiej kolejki grupy C. W efekcie drużyna prowadzona przez Gerardo Martino z jednym punktem zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Wciąż jednak ma szansę na wyjście z grupy. Jeśli tak się nie stanie, to przerwie imponującą serię siedmiu mundiali z rzędu z awansem do strefy pucharowej.

Zobacz wideo Jak Wojciech Szczęsny obronił karnego? Wyjaśnia Paweł Kieszek w Sport.pl Live

"Meksyk jest w trudnej sytuacji"

Meksykańskie media podkreślają, że Meksyk jest w trudnej sytuacji w kontekście awansu do kolejnej fazy.

- Argentyna pokonała Meksyk w kluczowym meczu grupy C. Wydaje się, że Messi rozwiązał sprawę, aby wyciągnąć Argentynę z bałaganu, w jakim znalazła się po nieoczekiwanej porażce z Arabią Saudyjską i przywrócić perspektywy dla Albiceleste w Katarze 2022. Teraz Meksyk jest w trudnej sytuacji - pisze meksykański oddział ESPN.

- Meksyk grał tak, by na boisku niewiele się działo. Jak najmniej. Uznał jeden punkt za mniejsze zło. Remis pozostawił go przy życiu po uniknięciu porażki z Polską. Zdobycie gola przeciwko Argentynie pozwoliłoby mieć duże szanse na awans do 1/8 finału po raz ósmy z rzędu - dodali dziennikarze.

- Po golu Messiego, Argentyna pokonuje Meksyk i stawia go na krawędzi w mundialu - tak tytułuje swój artykuł El Universal. - Meksyk, który przegrał cztery pojedynki rozegrane z Argentyną na mundialu, nie jest zdany na siebie - musi pokonać Arabię Saudyjską w ostatniej kolejce i czekać, aż Argentyna nie zrobi tego samego z Polską - dodają dziennikarze.

- Argentyna pokonał wojowniczy Meksyk po golach Messiego i Fernandeza - to tytuł "Record". - Chodź Meksyku. To jeszcze nie koniec. Meksyk postawił mur w Lusail, ale geniusz Lionela Messiego, który pojawił się tylko raz, wystarczył, by Argentyna wygrała. Wciąż jeszcze możemy marzyć o 1/8 finału - piszą dziennikarze. Zachwycają się też pierwszą połową. - Reprezentacja Meksyku rozegrała świetną pierwszą połowę, opierając się na porządku w defensywie i dobrym przewidywaniu gry Argentyny. Nasza drużyna oddała piłkę rywalom, by zyskać dzięki temu porządek taktyczny - dodaje "Record".

"Zapomnieliśmy o najważniejszej maksymie piłki nożnej, bo w dwóch meczach Meksyk nie zdobył bramki"

Z kolei na ciekawostkę statystyczną zwrócił uwagę "El Financiero".

- W piłce nożnej wygrywa się zdobywaniem goli. Zapomnieliśmy o najważniejszej maksymie piłki nożnej, bo w dwóch meczach Meksyk nie zdobył bramki. W efekcie ma najgorszą serię w historii mundialu - pisze. Meksyk nie zdobył gola w mistrzostwach świata już od 384 minut (24 z Koreą Południową, 90 ze Szwecją i 90 z Brazylią na mundialu w 2018 i w spotkaniach z Polską i Argentyną w Katarze). Dotychczas najgorszą serię minut bez gola miał w mundialach 1966-1970 i trwała 357 minut.

Meksyk z Arabią Saudyjską zagra w środę o godz. 20. O tej samej porze Polska zmierzy się z Argentyną. Oba mecze na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Więcej o: