Kolejny kraj na czarnej liście Kataru. Słowa prawdy ich zabolały

- Prawa człowieka to prawa socjalne, prawa ekonomiczne, Prawa polityczne, ale także prawa jednostki, a to jest bardzo ważne - powiedział prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa podczas konferencji prasowej w Dosze. Jego wypowiedzi broniące praw człowieka sprawiły, że Portugalia to kolejny kraj na czarnej liście katarskich władz.

Dania, Niemcy czy Francja - to tylko niektóre kraje, które od jakiegoś czasu nie żyją w dobrych stosunkach z Katarem. Emirom nie podoba się m.in. publiczne bronienie praw człowieka przez polityków tych państw. Teraz do listy dołączyła Portugalia, której prezydent podczas ostatniej konferencji prasowej przy okazji wizyty w Dosze otwarcie mówił o prawach jednostki.

Zobacz wideo Duet Sosnowski - Broniszewski wyjaśnia, jak padła pierwsza bramka w meczu Polska - Arabia Saudyjska

Portugalia kolejnym krajem na czarnej liście Kataru. Prezydent bronił praw człowieka

Prezydenci Portugalii i Ghany przed czwartkowym meczem obu krajów w Dosze wzięli udział w specjalnej konferencji prasowej, podczas której rozmawiali m.in. na temat edukacji. Marcelo Rebelo de Sousa, portugalski prezydent, podczas wypowiedzi poruszył takie zagadnienia jak prawa człowieka, co nie spodobało się władzom Kataru.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

- Prawa człowieka to prawa socjalne, prawa ekonomiczne, Prawa polityczne, ale także prawa jednostki, a to jest bardzo ważne - podkreślał podczas spotkania w Dosze prezydent Portugalii. Nawiązywał także do "spójności społeczeństwa" - jego zdaniem każdy ma prawo czuć się częścią społeczeństwa. - Włączenie ludzi z różnymi ideami społecznymi, politycznymi, ekonomicznymi, nawet z różnymi orientacjami do społeczeństwa - wiemy jednak, że każdy kraj ma swój sposób myślenia - dodał.

Wojciech Szczęsny i Jerzy DudekJerzy Dudek w ekstazie: Szczęsny zdołował rywali. Majstersztyk! Totalny majstersztyk!

Słowa przywódcy nie spodobały się Katarczykom, którzy zapowiadają włączenie Portugalii na swoją czarną listę po mundialu i zawieszenie z nią współpracy. Portugalczycy mają ponieść konsekwencje polityczne i gospodarcze. Wcześniej źle na temat działań Kataru wypowiadał się też premier Antonio Costa.

Piotr Zieliński strzelił bramkęWyliczono szanse Polski na awans do 1/8 finału MŚ 2022

Mundial w Katarze od momentu wyboru w 2010 roku gospodarza tegorocznej imprezy wzbudzał kontrowersję m.in. za stosunek do praw kobiet i praw człowieka, które są w tym kraju notorycznie łamane. Ponadto przy organizacji imprezy pracowały tysiące niewolników, co również nie podobało się w środowisku piłkarskim. Finał mundialu zaplanowano na 18 grudnia. 

Więcej o: