Ekspert przeanalizował karnego Szczęsnego i wydał wyrok: Geniusz albo szczęście

Wojciech Szczęsny został bohaterem reprezentacji Polski w meczu z Arabią Saudyjską. 32-latek w doliczonym czasie gry pierwszej połowy obronił rzut karny, a chwilę później też dobitkę. Jak się okazuje w tej sytuacji bramkarz miał odrobinę szczęścia.

Pod koniec pierwszej połowy Krystian Bielik zdaniem arbitra faulował Saleha Al-Shehriego. Po analizie VAR sędzia z Brazylii podyktował rzut karny, który w cudownym stylu obronił Wojciech Szczęsny. Chwilę później bramkarz obronił też dobitkę. Eksperci ESPN przeanalizowali sytuację z rzutem karnym.

Zobacz wideo "Katarski koszmar" za milion dolarów za godzinę. Nie do zniesienia

Geniusz i szczęście Wojciecha Szczęsnego. Co za obrona

Sama sytuacja związana z podyktowaniem rzutu karnego wzbudziła sporo kontrowersji. Zdaniem selekcjonera Czesława Michniewicza była to bardzo "miękka jedenastka". Podobnego zdania był Michał Listkiewicz, według którego kontaktu między piłkarzami nie było. Eksperci ESPN również uznali, że nie powinno być jedenastki. "To był minimalny kontakt Bielika, a Al-Shehri wykorzystał to w pełni - to nie powinno wystarczyć do podyktowania rzutu karnego przez VAR".

Jak wiadomo, Wojciech Szczęsny stanął na wysokości zadania. "To było albo szczęście, albo geniusz ze strony Szczęsnego" - czytamy na ESPN. Dlaczego napisano o szczęściu Polskiego golkipera.

Po obronionym rzucie karnym i dobitce graczy z Arabii, VAR prawdopodobnie sprawdzał, czy przy interwencji bramkarza Juventusu wszystko poszło zgodnie z przepisami. Sędziowie analizowali, czy bramkarz miał choć jakąś część stopy na linii, gdy piłka została uderzona przez Al-Dawsariego. Szczęsny tyłem buta dotykał linii, co eksperci ESPN ocenili, jako "szczęście albo geniusz". Gdyby okazało się, że jej nie dotykał - karny musiałby być powtórzony.

Sensacyjny bohater Polaków. Wyciągnął nas z piekła. Wybór piłkarza meczu dziwiSensacyjny bohater Polaków. Wyciągnął nas z piekła. Wybór piłkarza meczu dziwi

Chwilę później Szczęsny obronił jeszcze dobitkę. W drugiej połowie bramkarz kilka razy ratował Polaków i zasłużenie w ankiecie Sport.pl na Twitterze został wybrany piłkarzem meczu.

Reprezentacja Polski obecnie jest liderem grupy C. Wieczorem swój mecz rozegrają Argentyna z Meksykiem. Biało-czerwoni ostatni mecz fazy grupowej zagrają w środę 30 listopada o 20:00.

Więcej o: