Pokazali, co piłkarz Meksyku zrobił przed karnym Lewandowskiego. "Cichy bohater"

Meksykański portal "El Futbolero" zdradził, kto podpowiedział Guillermo Ochoi, w który róg Robert Lewandowski uderzy z rzutu karnego w meczu Polska - Meksyk (0:0).

Robert Lewandowski wciąż nie może przełamać się na mistrzostwach świata i czeka na swojego pierwszego gola. We wtorkowe popołudnie miał idealną okazję, bo wykonywał rzut karny w meczu z Meksykiem. Niestety - uderzył bez swojego tradycyjnego zatrzymania przed strzałem i Guillermo Ochoa odbił piłkę.

Zobacz wideo Katar. W tych miejscach mieszkają i trenują polscy piłkarze

Kamil GlikMeksyk unikał Kamila Glika jak ognia. To on pierwszy ruszył do sędziego

"Cichy bohater" z Meksyku

Światowe media uznają bramkarza Meksyku za bohatera pojedynku. Tymczasem okazało się, że jest również inny gracz, który zasługuje na wyróżenie. Według informacji "El Futbolero" jeden z zawodników Meksyku tuż przed wykonaniem "jedenastki" podpowiedział swojemu bramkarzowi, w który róg uderzy Robert Lewandowski. Był nim napastnik, Henry Martin. "Cichy bohater" - napisali dziennikarze. Ochoa posłuchał dobrej rady i się udało. Obronił siedemnasty rzut karny w karierze. Tym samym poprawił swoje liczby dotyczące "jedenastek", które wcale nie wyglądały dobrze.

- Obroniony karny? Stało za nim wiele pracy. Z trenerem bramkarzy Gustavo Pinero pracowaliśmy dwa tygodnie, a może nawet i z miesiąc, by rozpracować rzuty karne Roberta Lewandowskiego. Życie jest kapryśne. Minęło trochę czasu, odkąd ostatni raz obroniłem rzut karny, ale na szczęście dzisiaj się udało i jestem szczęśliwy z tego powodu - powiedział po meczu.

W pierwszym spotkaniu tej grupy Arabia Saudyjska sensacyjnie pokonała Argentynę 2:1 i jest liderem grupy C.

Szanse Polaków na wyjście z grupyTak wyglądają szanse Polski na awans do 1/8 finału MŚ 2022

W drugiej kolejce Polska zagra z Arabią Saudyjską (sobota, 26 listopada, godz. 14), a Argentyna zmierzy się z Meksykiem (26 listopada, godz. 20). Relacja na żywo z tych spotkań na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. A kulisy mundialu w Katarze możecie śledzić w naszych mediach społecznościowych.

Więcej o: