Kim jest Szymon Żurkowski? "Stary diesel" bez minut w klubie jedzie na mundial w Katarze

- Momentami piłka się go nie słuchała. Był jak... stary diesel - mówił Czesław Michniewicz o Szymonie Żurkowskim, ale i tak zabrał go na mundial w Katarze. Decyzji na pewno nie podjął przez statystyki, bo te są wręcz tragiczne. Polski pomocnik zagrał tylko 78 minut w tym sezonie. Zaledwie 35 z nich w Serie A. Co więc robi w reprezentacji Polski?
Szymon Żurkowski. Mecz Belgia - Polska w Brukseli
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl /

Szymon Żurkowski był jednym z najważniejszych piłkarzy reprezentacji Polski do lat 21. Wtedy poznał Czesława Michniewicza. I to on wprowadził młodego piłkarza do seniorskiej kadry. Debiut zaliczył w marcu 2022 roku. Biało-Czerwoni mierzyli się wówczas w meczu towarzyskim ze Szkocją (1:1). Kilka dni później wywalczyli awans na mundial w Katarze. Wygrali ze Szwecją (2:0), ale Żurkowski nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych.

Zobacz wideo Katar tuszuje liczbę ofiar mundialu

Michniewicz ma ulubieńca? To on wprowadził Szymona Żurkowskiego do reprezentacji Polski

W tamtym czasie regularnie grywał za to w barwach Empoli. Żurkowski reprezentował klub w 35 meczach poprzedniego sezonu Serie A, strzelił w nich sześć goli i zdobył trzy asysty. Od startu bieżących rozgrywek gra dla AC Fiorentiny i jego sytuacja uległa diametralnej zmianie. Vincenzo Italiano (trener) nie daje mu szans. Do tego na początku sezonu leczył kontuzję. W sumie zagrał w lidze włoskiej w dwóch meczach: z US Cremonese (3:2) z Juventusem (1:1, asysta). Uzbierał łącznie 35 minut. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zagrał też w meczach Ligi Konferencji Europy - 45 minut w wygranym 3:0 meczu z RFS i trzy minuty z Heart of Midlothian FC (3:0). Jego najdłuższym meczem tego sezonu był ostatni sparing reprezentacji Polski z Chile (1:0). Zagrał pełne 90 minut, ale nie był to występ idealny. - Żurkowskiego piłka momentami nie słuchała. Momentami był jak... stary diesel, który w miarę rozgrzewania się, był coraz bardziej widoczny na boisku - mówił o nim Czesław Michniewicz.

Mimo to selekcjoner zdecydował się powołać Żurkowskiego na mundial w Katarze. Decyzja ta spotkała się ze sprzeciwem części ekspertów, bo do wyboru miał wielu zawodników, którzy rozegrali dużo więcej minut. Jednym z pierwszych przykładów jest Mateusz Klich, pomocnik Leeds United. - Wolę Szymona Żurkowskiego, bo on mi na boisku da to, czego nie jest w stanie dać Mateusz Klich. Gdybym chciał zabrać na mundial Matiego, musiałbym zrezygnować z Piotra Zielińskiego albo Sebastiana Szymańskiego, a oni są po prostu lepsi od niego - tłumaczył decyzję Czesław Michniewicz. 

Być może MŚ 2022 będą przełomem dla Żurkowskiego. Selekcjoner powtarzał, że to typ piłkarza, który z każdą minutą zyskuje coraz większą pewność. A w kadrze miał ich w tym roku sporo. Jak podaje portal Transfermarkt.de, dokładnie 505 minut, ale ani jednej w eliminacjach do MŚ w Katarze. 

Kontrakt piłkarza z AC Fiorentiną obowiązuje do końca czerwca 2024 roku. Jeśli klub nie zdecyduje się go sprzedać, ma jeszcze trochę czasu, by pokazać się w jednej z najsilniejszych lig w Europie. Żurkowski trafił do Włoch w 2019 roku. AC Fiorentina kupiła go z Górnika Zabrze za 4,5 mln euro. W międzyczasie spędził tylko rok na wypożyczeniu w Empoli.  

Szymon Żurkowski. Informacje o piłkarzu i statystyki w reprezentacji:

  • Urodzony: 25 września 1997 roku (25 lat)
  • Pozycja: środkowy pomocnik
  • Klub: AC Fiorentina
  • Mecze w reprezentacji Polski/gole: 7 / 0 (stan na 22 listopada 2022 roku)
Więcej o: