Najwięksi nieobecni w kadrze na MŚ. Pięć nazwisk na liście

Antoni Partum
Powołania Czesława Michniewicza nie wzbudziły takich kontrowersji, jak te Pawła Janasa z 2006 r., ale i tak kilku piłkarzy może czuć się rozczarowanych. Kto obejrzy mundial sprzed telewizora, choć liczył na bilet do Kataru? - analizuje Antoni Partum ze Sport.pl.

16 lat temu Janas nie zabrał na mundial do Niemiec ani Jerzego Dudka, ani Tomasza Kłosa, ani Tomasza Frankowskiego, czym zszokował kibiców i ekspertów. Wybory Michniewicza nie okazały się tak szokujące, ale i tak łatwo zrobić listę największych nieobecnych. Są to Kamil Grabara, Paweł Dawidowicz, Michał Karbownik i przede wszystkim Mateusz Klich.

Zobacz wideo Tak będzie wyglądać skład Polski na Meksyk?

Kamil Grabara (FC Kopenhaga)

Jeszcze kilka dni temu Michniewicz zapowiadał, że zabierze do Kataru czterech bramkarzy, ale ostatecznie powołał trzech: Wojciecha Szczęsnego, Łukasza Skorupskiego i Bartłomieja Drągowskiego. Tym samym z kadry wypadł Grabara. - Przeżyliśmy wiele wspólnych chwil i mamy piękne wspomnienia [z młodzieżówki - red.], ale to początek jego kariery. Jeszcze pojedzie na niejedną wielką imprezę - powiedział Michniewicz.

23-letni Grabara w tym sezonie pokazał się z dobrej strony w Lidze Mistrzów (m.in. w remisowym meczu z Manchesterem City, gdy obronił karnego Erlinga Haalanda), ale w Katarze - jako bramkarz numer cztery - i tak najpewniej by nie zagrał. Zamiast niego selekcjoner wolał powołać Damiana Szymańskiego, który może pełnić rolę zmiennika dla Grzegorza Krychowiaka i Krystiana Bielika, a więc defensywnych pomocników.

Mateusz Klich (Leeds United)

Największym nieobecnym na liście powołanych jest 32-letni Mateusz Klich. Środkowy pomocnik od 2020 r. występuje w Premier League, najsilniejszej lidze świata, więc siłą rzeczy jego brak może dziwić. Jeśli jednak przeanalizujemy kandydaturę Klicha, to niekoniecznie trzeba się oburzać, bo Klich w tym sezonie odgrywa marginalną rolę w Leeds. Na murawach Premier League spędził ledwie 188 minut. A Klich nawet jak zachwycał w Leeds za kadencji Marcelo Bielsy, to nie umiał tego przekuć na dobre występy w kadrze.

Klich ma to szczęście, że nigdy nie był oceniany tak surowo, jak choćby Piotr Zieliński. A przecież gracz Leeds ma na koncie w kadrze 41 meczów. A ile naprawdę dobrych? Raptem kilka. Wystarczy spojrzeć na statystyki. Dwa gole i cztery asysty. Niewiele jak na kreatywnego pomocnika. Michniewicz wolał wysłać do Kataru Damiana Szymańskiego, bo większe braki mamy wśród defensywnych pomocników, a nie kreatywnych.

Czesław MichniewiczBolesna decyzja Michniewicza. Największy przegrany w kadrze, a "wrócił w wielkim stylu"

Paweł Dawidowicz (Hellas Werona)

"Polski Hummels" - jak przed laty nazwał obrońcę Mateusz Borek - od wielu lat ma łatkę utalentowanego piłkarza, ale dziś ma 27 lat i jego kariera jest naznaczona urazami. To pewnie dlatego Paweł Dawidowicz gra we włoskim średniaku, a odbił się od Benfiki, która regularnie gra w Lidze Mistrzów. Dawidowicza dla kadry odkurzył Paulo Sousa. A stoper odwdzięczył się świetnym występem przeciwko Anglii (1:1) w 2021 r., gdy grał u boku Kamila Glika i Jana Bednarka. Dziś w buty Dawidowicza wejdzie utalentowany stoper Spezii Jakub Kiwior, którym interesuje się odradzający się Milan.

Brak powołania dla Dawidowicza może dziwić, bo Michniewicz wyżej ceni umiejętności Mateusza Wieteski z Clermount, który wyjechał za granicę dopiero kilka miesięcy temu. Trzeba jednak pamiętać, że Wieteskę Michniewicz zna z czasów współpracy w Legii. Większą niespodzianką jest fakt, że wyżej w hierarchii od stopera Hellasu jest nawet 35-letni Artur Jędrzejczyk, który nie grał w kadrze od 2019 roku, a na co dzień kopie piłkę na polskich boiskach.

Dawid Kownacki (Fortuna)

Kariera 25-letniego Kownackiego to prawdziwy rollercoaster. Renomę zdobył jako nastolatek w Lechu Poznań, dzięki czemu trafił do Sampdorii Genua, gdzie początkowo grał obiecująco, ale z czasem stracił miejsce w składzie. Na dobre odblokował się dopiero teraz, na zapleczu Bundesligi w barwach Fortuny Duesseldorf. Po 16 kolejkach ma sześć goli i sześć asyst, ale i tak przegrał rywalizację z Lewandowskim, Świderskim, Milikiem i Piątkiem. Pewnie tylko z tym ostatnim Kownacki realnie konkurował, ale jego kłopot polega na tym, że Lewandowski lepiej w duecie wyglądałby pewnie z Krzysztofem Piątkiem, który bywa nazywany "żołnierzem Michniewicza".

Kownacki w barwach Fortuny gra tak, jak Lewandowski w kadrze, czyli często cofa się do drugiej linii, by pomóc przy rozegraniu. Słowem, mogliby sobie przeszkadzać, a powołanie Piątka daje selekcjonerowi większy wachlarz taktyczny.

- Zdecydowałem się na czterech napastników. Dawid, w przeciwieństwie do reszty, wczoraj otrzymał ode mnie informację, że jest piątym wyborem. Rozumie moje stanowisko. Z Dawidem jest jak z Grabarą, czyli mamy wiele wspólnych wspomnień, ale przed nim jeszcze wiele ważnych meczów w kadrze, bo na pewno do niej kiedyś wróci - oświadczył selekcjoner.

Michał Karbownik (Fortuna)

21-letni Michał Karbownik odbił się od angielskiego Brighton, a potem greckiego Olympiakosu, ale odżył w Fortunie, gdzie grał na lewej obronie, a w razie potrzeby występował jako defensywny pomocnik. Uniwersalność miała być jego kartą przetargową, ale ostatecznie Michniewicz wybrał innych. - Karbownik to uniwersalny gracz, ale akurat nie zastąpi defensywnych pomocników. Tymczasem Damian Szymański lepiej wejdzie w buty Krychowiaka czy Bielika - uargumentował Michniewicz.

'Grucha', białostocki gangster, ochroniarzem reprezentacji Polski"WP" ujawnia skandal w PZPN. Neofaszysta ochroniarzem Lewandowskiego?

Wyliczankę można ciągnąć dłużej. Jacek Góralski czy Adam Buksa pewnie przydaliby się reprezentacji, ale nie zdążyli się wyleczyć. Karol Linetty gra regularnie w Serie A, ale w kadrze zazwyczaj zaliczał bezbarwne mecze. Rok temu na Euro z dobrej strony pokazał się Kacper Kozłowski, ale nie przebił się ani w Brighton, ani w belgijskim Union SG i dopiero teraz zaczyna powolutku zbierać dobre recenzję w lidze holenderskiej w Vitesse. Na zeszłorocznym Euro byli też m.in. Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Tymoteusz Puchacz (Union Berlin) czy Kamil Jóźwiak (FC Charlote), ale ich brak raczej nie razi.

Kadra Polski na mundial w Katarze:

  • Bramkarze:  Bartłomiej Drągowski, Wojciech Szczęsny, Łukasz Skorupski
  • Obrońcy: Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Matty Cash, Kamil Glik, Robert Gumny, Artur Jędrzejczyk, Jakub Kiwior, Mateusz Wieteska, Nicola Zalewski
  • Pomocnicy: Krystian Bielik, Przemysław Frankowski, Kamil Grosicki, Jakub Kamiński, Grzegorz Krychowiak, Michał Skóraś, Damian Szymański, Sebastian Szymański, Piotr Zieliński, Szymon Żurkowski 
  • Napastnicy: Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek, Karol Świderski
Więcej o: