Bielik wysyła ostrzeżenie przed MŚ. "Potem był płacz"

- Często dopisywaliśmy sobie zwycięstwo przed niektórymi spotkaniami, a potem był płacz. Jednak z Arabią musi być zwycięstwo - podkreślił Krystian Bielik w rozmowie z "Faktem". Zdaniem pomocnika Birmingham reprezentacja Polski ma duże szanse na awans do kolejnego etapu mistrzostw świata w Katarze. Co więcej, jest to obowiązek kadry Czesława Michniewicza.

Krystian Bielik trafił do Birmingham latem na roczne wypożyczenie z Derby County. 24-latek zmienił klub po tym, jak selekcjoner reprezentacji Polski - Czesław Michniewicz - zapowiedział, że piłkarze grający na poziomie League One nie będą mieli szansy wyjazdu na mistrzostwa świata w Katarze. Ostatecznie pomocnik znalazł się w gronie 47 zawodników powołanych do szerokiej kadry na mundial. Turniej odbędzie się w dniach 20 listopada - 18 grudnia.

Zobacz wideo Mocne komentarze po losowaniu. "To ośmieszanie polskiej reprezentacji"

Krystian Bielik mówi otwarcie o celach reprezentacji Polski przed mistrzostwami świata. Odważne deklaracje

Biało-czerwoni trafili do grupy C, w której zmierzą się kolejno z Meksykiem (22 listopada), Arabią Saudyjską (26 listopada) oraz Argentyną (30 listopada). Eksperci wskazują, że istnieją duże szanse na to, by Polska awansowała do kolejnego etapu turnieju.

Głos w tej sprawie zabrał także wspomniany Bielik. Defensywny pomocnik udzielił wywiadu dla "Faktu", w którym ocenił szanse reprezentacji w starciach z poszczególnymi rywalami. Zdaniem Bielika, dwa z trzech meczów w grupie muszą zakończyć się zwycięstwem kadry Michniewicza. 

trening u21Znalazł się w szerokiej kadrze. Teraz zapowiada walkę o MŚ. "Mega zaskoczenie"

- Arabia Saudyjska? Sporo ekspertów zwraca uwagę, że to dobrze wyszkolona technicznie ekipa. Ale o czym my mówimy? Tutaj absolutnie muszą być trzy punkty! Często dopisywaliśmy sobie zwycięstwo przed niektórymi spotkaniami, a potem był płacz. Jednak z Arabią musi być zwycięstwo - podkreślił Bielik. 

Polak zwrócił uwagę, że azjatycki rywal powinien być najłatwiejszym przeciwnikiem. O wiele trudniejsze zadanie czeka drużynę Michniewicza w starciu z pozostałymi reprezentacjami. - A potem Argentyna i poprzeczka powędruje o wiele wyżej. (...) Nie ma myślenia w stylu: "Ojej, to wielka Argentyna!". Mamy robotę do wykonania i tylko to się liczy! A po meczu można się uśmiechnąć, przybić piątkę i to mi wystarczy (...) Tak więc wracamy do początku i czekamy na ciężki bój z Meksykiem. Ten mecz także musimy wygrać! - kontynuował.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Pierwszy mecz Polaków na mundialu w Katarze skomentuje Mateusz BorekWiemy, kto skomentuje mecze Polaków na MŚ 2022 w TVP. Pełna rozpiska. Sport.pl ujawnia

Opinię na temat rywali Polaków wyraził również Robert Lewandowski. - Meksyk to mocna drużyna, która walczy do końca i nigdy się nie poddaje. Łączą młodość z doświadczeniem. Dla nas będzie to wielkie wyzwanie. Arabia Saudyjska jest z kolei wielką niespodzianką. Mają solidną obronę i dobrą taktykę. Są zwinni i dobrze budują grę. Jeśli natomiast chodzi o Argentynę, to nie mam wiele do powiedzenia. To jeden z faworytów do zwycięstwa. Na czele stoi Leo Messi, a więc prawdziwa legenda futbolu. To będzie zdecydowanie najtrudniejszy mecz. Jednak postaramy się wyjść na murawę z uśmiechem na twarzy - podkreślił kapitan biało-czerwonych w rozmowie z oficjalną stroną FIFA

Więcej o: