Specjalny zapis w umowie Krystiana Bielika. "Mogą mnie ściągnąć po mundialu"

Krystian Bielik latem przeniósł się z Derby County do Birmingham City, by mieć szansę wyjazdu na mistrzostwa świata w Katarze. W rozmowie z Kanałem Sportowym zdradził, że w umowie między klubami znalazł się interesujący zapis, który pozwoli Derby ściągnąć go do siebie już po zakończeniu mundialu.

Krystian Bielik jest zawodnikiem Birmingham City od lipca. Drużyna występuje na zapleczu Premier League. Trafił do niej na zasadzie wypożyczenia z Derby County, które od tego sezonu gra na trzecim poziomie rozgrywkowym Anglii. Bielik zmienił otoczenie, by mieć szansę wyjazdu na mistrzostwa świata z reprezentacją Polski. Czesław Michniewicz kilka miesięcy temu zapowiedział, że szanse na powołanie będą mieć tylko piłkarze występujący na odpowiednim poziomie. Poziom League One, zdaniem selekcjonera, jest zbyt niski. 

Zobacz wideo Pudzianowski show. "Misio, jak złapie wilka, to łapą potrafi machnąć"

Krystian Bielik po mundialu wróci do Derby? Klub zapewnił sobie taką opcję

W podobnej sytuacji był choćby Michał Helik, który w poprzednim sezonie spadł z Barnsley z Championship. Latem defensor przeprowadził się do Huddersfield Town i zbiera dobre recenzje za swoją grę. Tak jak Krystian Bielik, który ostatnio wywalczył miejsce w podstawowym składzie Birmingham. 24-latek zdradził jednak w Kanale Sportowym, że jego wypożyczenie może nagle się skończyć. 

Leo MessiTo koniec. Leo Messi przekazał wiadomość. "Mój ostatni mundial"

W rozmowie z Adamem Sławińskim powiedział, że w umowie między klubami znalazła się opcja pozwalająca Derby na skrócenie wypożyczenia. Popularne "Barany" mogą sięgnąć po swojego piłkarza, by wzmocnić kadrę w decydującej części sezonu, jeśli będą liczyć się w walce o powrót do Championship. Ten wolałby zostać szczebel wyżej. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- Słyszałem, że jest taka szansa, żeby Derby ściągnęło mnie z powrotem do siebie. Pewnie będą chcieli to zrobić, jeśli pojawi się duża szansa na awans. Dla swojego rozwoju chciałbym grać w Championship. Nie chciałbym grać niżej. Chciałbym się na naprawdę dobrym poziomie przygotować do mistrzostw świata. Derby to mój klub. Jestem im wdzięczny. Przeżyłem tam świetny okres w swoim piłkarskim życiu, mimo też dwóch ciężkich kontuzji - powiedział Bielik. 

- Gdy do mnie zadzwonią i powiedzą: "Słuchaj Krystian, musimy cię ściągnąć, jesteś zbyt ważnym zawodnikiem. Jesteśmy w grze o awans, mamy tylko trzy punkty straty do miejsca gwarantującego promocję do wyższej ligi". To oni będą decydowali. Jeszcze nie wiem, czy chcę tego czy nie. Gdy dojdzie do takiej sytuacji, to wtedy będzie trzeba usiąść, przemyśleć i przegadać ten temat z Derby County i Birmingham City - dodał. 

Dodał też, że obecnie skupia się na grze w obecnym klubie, choć liczy na powrót Derby do Championship. Krystian Bielik rozegrał do tej pory pięć meczów dla Birmingham City, a jego drużyna zajmuje 19. miejsce w tabeli. Derby County jest na 8. miejscu League One. Do lokaty dającej bezpośredni awans traci już dziesięć punktów. Natomiast do lokaty dającej prawo gry w play-offach o awans, tylko trzy. 

Prawnik Mahira Emrelego przeprasza. 'Moje słowa zostały zniekształcone'Legia wygrała z Emrelim. Piłkarz zawieszony przez FIFA. I jeszcze musi płacić

Więcej o: