Michniewicz zaczepił Igę Świątek. Nawiązał do słynnej "gówniary z paletkom"

Czesław Michniewicz dał się sfotografować na korcie tenisowym i przy okazji błysnął poczuciem humoru. Trener reprezentacji Polski wstawił zdjęcie na Instagramie i dołączył wymowny wpis, w którym zaczepił Igę Świątek. Nawiązał do popularnych ostatnio memów.

Za Czesławem Michniewiczem zgrupowanie reprezentacji Polski, w czasie którego jego podopieczni przegrali z Holandią 0:2 i zwyciężyli 1:0 z Walią w Lidze Narodów. Selekcjoner postanowił wykorzystać chwilę przerwy, by zrelaksować się na korcie tenisowym. Na Instagramie umieścił zdjęcie, na którym pozuje z rakietą tenisową, a we wpisie nie mogło zabraknąć nawiązania do Igi Świątek.

Zobacz wideo Michniewicz nic nie ukrywa przed dziennikarzami. Podejrzeliśmy, jak wygląda trening reprezentacji

Michniewicz zaczepia Świątek. "Trenerze - to kiedy ustawiamy się na sparing?"

Opis fotografii zrobił największą furorę. - Starszy pan z "paletkom". Iga Świątek konkurencja nie śpi - napisał Michniewicz. Internauci od razu wyczuli zaczepkę w stronę Igi Świątek i zaczęli domagać się konkretów. - Trenerze - to kiedy ustawiamy się na sparing??? - zapytał w komentarzu prezenter telewizyjny Maciej Dowbor. Inny użytkownik nawiązał z kolei do zakończenia kariery przez Rogera Federera - Świetna forma Trenerze ! Tak trzymać. Federer odszedł więc miejsce się zwolniło - odpowiedział Michniewiczowi.

 

"Starszy pan z paletkom". Michniewicz nawiązał do słynnych memów

Wpis selekcjonera polskiej reprezentacji przykuł także uwagę, dzięki odwołaniu do, robiących ostatnio furorę w internecie, memów. "Starszy pan z paletkom" to oczywiste nawiązanie do wyrażenia "g......a z paletkom", występującego w serii memów, na których Robert Lewandowski jest przedstawiony jako zazdrosny o uwagę, jaką wszyscy poświęcają Idze Świątek lub smutny z powodu obaw, że przegra z tenisistką w plebiscycie na najlepszego polskiego sportowca.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Najwyraźniej memy spodobały się także Michniewiczowi. Już wcześniej wypowiadała się na ich temat Iga Świątek. - Mnie też te memy śmieszą. Mam nadzieję, że nie sprawiają przykrości Robertowi. Ale nie wysyłamy ich sobie, jeszcze nie jesteśmy na takim etapie. Na pewno poruszę ten temat, jak go spotkam - powiedziała. Sam bohater memów, Robert Lewandowski, nie widzi jednak w nich problemu. - Widziałem parę razy te memy, jeśli można je tak nazwać. Nie powiem, jest to fajne, śmieszne, ale oczywiście ja jestem osobą, która kibicuje innym sportowcom niż zazdrości. Parę jednak widziałem i są one topowe - przyznał w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem z Meczyki.pl.

Więcej o: