Człowiek Paulo Sousy z reprezentacji Polski mówi o Lewandowskim. Jedno zdanie

- Robert Lewandowski to wielki piłkarz i wielki atleta - stwierdził w radiu "Cadena Ser" Antonio Jose Gomez Diaz, były współpracownik Paulo Sousy w reprezentacji Polski, gdzie pełnił rolę trenera od przygotowania fizycznego. Gomez zdradził też tajniki współpracy na linii kluby - reprezentacje w trakcie zgrupowań drużyn narodowych.

Antonio Jose Gomez Diaz to ceniony w Europie trener przygotowania fizycznego. 46-letni Hiszpan pracował m.in. w FC Barcelonie, a także reprezentacji Polski za kadencji Paulo Sousy. Z portugalskim trenerem współpracował także w brazylijskim Flamengo.

Zobacz wideo Akcja Polaków była fenomenalna, ale to tylko wybryk

Były współpracownik Sousy: Lewandowski to wielki piłkarz i wielki atleta

- Robert Lewandowski to wielki piłkarz i wielki atleta - powiedział Antonio Gomez w rozmowie z hiszpańskim radiem Cadena Ser. Były członek sztabu reprezentacji Polski zdradził też, jak wygląda współpraca klubów z reprezentacjami narodowymi w kwestii zdrowia i przygotowania zawodników. 

- To zawsze powód do radości i satysfakcji, gdy zawodnik jest powołany do reprezentacji, ale jest to też pewien powód do zmartwień, ponieważ tracisz kontrolę nad zawodnikiem na jakiś czas - opowiadał 46-letni Hiszpan.

Reprezentacja Polski U-17 podczas Pucharu Syrenki5:0! Polacy zdemolowali Anglików. Kapitalny mecz w walce o brąz

Prawie wszystkie wielkie kluby dzielą się stanem zdrowia zawodników bez żadnego problemu - relacjonował Gomez, po czym rozwinął wątek: - Jako trenerzy od przygotowania fizycznego kontaktujemy się z naszymi odpowiednikami z klubu czy reprezentacji i dzielimy się danymi o zawodniku - zmęczeniu, obciążeniach, o tym co zwykle zawodnik robi w dniach przed meczem, jego indywidualnym planem siłowym, itp.

- Śledzimy także całkowitą liczbę minut rozegranych przez zawodnika w sezonie, a także w ciągu ostatnich 3-4 tygodni - kontynuował. - Raporty są wysyłane do reprezentacji tuż przed wyjazdem zawodnika na zgrupowanie, a także do klubu tuż po zakończeniu zgrupowania. Prawie wszystkie kluby i reprezentacje narodowe dzielą się tymi informacjami, istnieje między nimi bardzo dobra współpraca. Wszystko dlatego, że gdyby po którejś stronie tych informacji zabrakło, można by było popełnić kosztowny błąd - zakończył były trener przygotowania fizycznego Barcelony.

Więcej o: