Lewandowski podsumował występ Szczęsnego z Walią. Prosto w szczenę

Wojciech Szczęsny zanotował znakomity występ przeciwko Walii. Niemal wszyscy obserwatorzy chwalą polskiego golkipera, dzięki któremu udało się wygrać i utrzymać w dywizji A Ligi Narodów. Niemal, bo Robert Lewandowski stwierdził, że Szczęsnemu nie ma co gratulować.

Reprezentacja Polski pokonała 1:0 Walię i zapewniła sobie utrzymanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Jednym z najlepszych zawodników kadry prowadzonej przez Czesława Michniewicza był Wojciech Szczęsny, który popisywał się licznymi interwencjami między słupkami.

Zobacz wideo Robert Lewandowski ocenia reprezentację Polski: Powinniśmy się zastanowić

Polska wykorzystała 12 proc. szans. Michniewicz posłuchał Lewandowskiego. Akcja-wybrykPolska wykorzystała 12 proc. szans. Michniewicz posłuchał Lewandowskiego. Akcja-wybryk

"Fantastyczny. Niekwestionowany bohater biało-czerwonych, był jak ściana przed polską bramką, choć Daniel James dwoił się i troił by go pokonać. Nie dał rady także płaskim strzałem Brendan Johnson w 60. minucie, bo Szczęsny tego dnia bronił i czytał wszystkie zagrania gospodarzy. Pewny także w grze nogami. Chyba nie dało się zagrać lepiej" – tak bramkarza ocenił po meczu nasz dziennikarz Jakub Seweryn.

Bramkarza chwalił na konferencji prasowej również selekcjoner Czesław Michniewicz. - Bardzo się cieszę, że Wojtek w decydujących momentach nam pomaga. Tak było w marcowym meczu ze Szwecją (2:0) i tak było w niedzielę. To nie przypadek, że gra w Juventusie i że jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie – mówił.

Lewandowski: "Czy pogratulowałem Szczęsnemu? Niech broni coś"

Wydawałoby się, że wszystkie te pochwały są zasłużone. Wszyscy obserwatorzy zgodnie przyznali, że Szczęsny zasłużył na najwyższe noty. Ale Robert Lewandowski ma na ten temat nieco inne zdanie, choć wypowiedział je ze sporym uśmiechem na ustach.

Kapitan polskiej kadry stanął przed kamerami TVP Sport. Został zapytany przez reportera, czy pogratulował już bramkarzowi występu w tym meczu. - Nie oszukujmy się, niech broni coś. Musi bronić. Ja liczę, że on będzie więcej takich sytuacji łapał, że przeciwnik nic nie strzeli. Nie oczekujmy od niego, że będzie łapał to, co w niego tylko leci – podsumował Lewandowski, który w tym spotkaniu zaliczył kapitalną asystę do Karola Świderskiego przy golu, który dał Polakom wygraną i utrzymanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów.

Wojciech Szczęsny po meczu z WaliąWojciech Szczęsny odpowiada po meczu z Walią. Mocno

Lewandowski pochwalił za to innego piłkarza, Jakuba Kiwiora. - Jak go zobaczyłem, po meczu z Holandią (0:2). To mu powiedziałem: "Chłopie, ty nie przyjechałeś na kadrę, ty przyjechałeś tutaj, by grać w pierwszym składzie. Ma naprawdę świetną lewą nogę i może nam się przydać w kadrze. Oczywiście, nie chcę go teraz zbyt zachwalać, bo czasem media nadają moim wypowiedziom zbyt dużej wagi. Ale on ma pokorę, chce się rozwijać i szybko wyciąga wnioski, a także chce się uczyć. To najważniejsze – powiedział kapitan polskiej kadry.

Więcej o: