Krychowiak obiektem drwin ze strony angielskiego dziennikarza. Przez numer

Reprezentacja Polski wygrała 1:0 z Walią i utrzymała się w Lidze Narodów. Cały mecz w polskiej drużynie rozegrał Grzegorz Krychowiak, dla którego nie był to jednak udany występ. W dodatku pomocnik stał się obiektem kpin ze strony brytyjskiego dziennikarza.

Po nieudanym spotkaniu z Holandią, zakończonym przegraną 0:2, nasi piłkarze musieli powalczyć o znacznie korzystniejszy rezultat w meczu z Walią, kluczowym dla utrzymania w dywizji A Ligi Narodów. Na znacznie lepszy występ liczył również Grzegorz Krychowiak, który w poprzednim spotkaniu prezentował się poniżej oczekiwań i został uznany za jednego z głównych winnych porażki.

Zobacz wideo Tak Robert Lewandowski podsumował przegrany mecz Polska - Holandia. Dużo do poprawy!

Dziennikarz zakpił z Krychowiaka. "Rażące przewinienie"

Niedzielne spotkanie na Cardiff City Stadium pomocnik rozpoczął w wyjściowej jedenastce. W 35. minucie trafił do protokołu meczowego, a to za sprawą żółtej kartki, którą otrzymał za przerwanie akcji rywali. W ostatnim czasie 32-latek notorycznie jest upominany przez sędziów. W pięciu ostatnich spotkaniach drużyny narodowej zdarzyło się to aż trzykrotnie, a przecież jedno z nich (z Belgią w Warszawie) pomocnik opuścił właśnie ze względu na zawieszenie za kartki.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Po tym, gdy Krychowiak został ukarany w meczu z Walią, zakpił z niego brytyjski dziennikarz Tom Williams. W swoim tweecie odniósł się on nie tylko do kartki, ale i do numeru, z którym Polak występuje w reprezentacji.

- Grzegorz Krychowiak zbyt późno ukarany za rażące przewinienie, polegające na noszeniu numeru 10, będąc Grzegorzem Krychowiakiem - napisał.

Pomimo niezbyt udanego indywidualnego występu, ostatecznie pomocnik miał powody do zadowolenia. Jego drużyna odniosła bardzo cenną wygraną 1:0 i w kolejnej edycji Ligi Narodów po raz kolejny zagra w dywizji A. Walijczycy natomiast spadli do dywizji B.

Krychowiak obiektem drwin na Wyspach. Pamiętają jego kiepskie występy

Grzegorz Krychowiak jest dobrze znany na Wyspach Brytyjskich, bowiem swego czasu występował w drużynie z Premier League. Sezon 2017/18 spędził na wypożyczeniu z Paris Saint-Germain do West Bromwich Albion. Nie był to dla niego udany okres, gdyż przez cały sezon rozegrał 31 meczów we wszystkich rozgrywkach i zaliczył trzy asysty, a jego zespół spadł z Premier League.

Po nieudanym pobycie w Anglii, pomocnik wrócił do Paryża. Nie zagrzał tam jednak miejsca na dłużej, bowiem od razu został wypożyczony do Lokomotivu Moskwa. Po udanym sezonie, rosyjski klub zdecydował się na transfer definitywny za 12 mln euro.

Więcej o: