Lewandowski komplementuje Bońka. "Spotkałem tylko jedną taką osobę"

- Nie zawsze zgadzam się z tym, co mówił, ale czułem u niego obycie, którego wcześniej w naszym kraju nie doświadczyłem - powiedział na łamach Kwartalnika Sportowego Robert Lewandowskim o Zbigniewie Bońku. Kapitan reprezentacji Polski wyznał, że nie znalazł w Polsce zbyt wielu osób, które mogłyby mu poradzić, jak stawiać kroki na najwyższym światowym poziomie.

- Czuję się jak dziecko, które dostało nowe zabawki. A im piłkarz jest szczęśliwszy, tym więcej może dać drużynie - mówił na kilka dni przed pierwszym meczem reprezentacji Polski w trakcie wrześniowego zgrupowania Robert Lewandowski. Kapitan pierwszy raz gra w barwach biało-czerwonych jako napastnik FC Barcelony.

Zobacz wideo Tak Robert Lewandowski podsumował przegrany mecz Polska - Holandia. Dużo do poprawy!

Lewandowski wyróżnia Bońka. "Grał na pewnym poziomie"

Po całym zamieszaniu z odejściem z Bayernu Monachium i pierwszych tygodniach w Katalonii Lewandowski może trochę pobyć w Polsce. Przy okazji udziela też wywiadów, w któych dotyka kilku ciekawych kwestii. Ostatnio w rozmowie z Tomaszem Smokowskim na łamach Kwartalnika Sportowego opowiadał o tym, że w naszym kraju brakowało mu osób, które miałyby doświadczenie w grze na najwyższym światowym poziomie.

Reprezentacja Polski - skład na WalięMegasensacja w składzie Polaków. Tak ma wyglądać jedenastka na Walię

– Żałuję, że ktoś wcześniej nie powiedział mi, co mogę zmienić. Wtedy dużo szybciej wskoczyłbym na wyższy poziom, osiągnął coś, co wówczas było poza moimi możliwościami. Najważniejsza wartość dla młodego zawodnika do dalszego rozwoju, to mieć obok siebie kogoś obytego, kto ma doświadczenie w światowym futbolu - wyznał Lewandowski. I wskazał, że zna jedną taką osobę z polskim paszportem, która mogła dać mu wskazówki.

- Zbigniewa Bońka. Nie zawsze zgadzam się z tym, co mówił, ale czułem u niego obycie, którego wcześniej w naszym kraju nie doświadczyłem. Czuje się od takiego człowieka, że on grał na pewnym poziomie, swoje widział, i tak dalej. Wskazówki od niego nie dają jednak rozwiązania, tylko pokazują, jak można do niego dojść - powiedział jeden z najlepszych napastników na świecie.

Kibice Barcelony mają powody do domu z racji znakomitej gry 34-letniego piłkarza. Na taką samą postawę liczą Polacy w niedzielnym meczu z Walią. Reprezentacja Czesława Michniewicza na czele z Lewandowskim będzie chciał powetować nieudany mecz z Holandią. 

Więcej o: