Lewandowski zaskoczony przed meczem. "Kurde, co to za piłkarz?"

Jakub Kiwior w środowym meczu Polski z Holandią po raz trzeci zagrał w seniorskiej reprezentacji. Pod wrażeniem talentu środkowego obrońcy jest Robert Lewandowski. "Kurde, co to za piłkarz?"

Jakub Kiwior za kadencji Czesława Michniewicza trzykrotnie zagrał 90 minut w meczach reprezentacji Polski. Kariera młodego obrońcy rozwija się w dynamicznym tempie i wzbudza on zainteresowanie wielkich firm. Kolegę z reprezentacji pochwalił także Robert Lewandowski.

Zobacz wideo

Lewandowski chwali Kiwiora. "Patrzę w meczu i mega"

Jakub Kiwior z tygodnia na tydzień zbiera dobre noty jako piłkarz grającej w Serie A Spezii. Dobra forma obrońcy procentuje i doczekał się on kolejnego powołania na zgrupowanie reprezentacji.W przegranym przez Polskę 0:2 spotkaniu z Holandią zagrał pełne 90 minut. W materiale opublikowanym po meczu na kanale "Łączy nas Piłka" Robert Lewandowski przyznał, że jest pod wrażeniem młodego obrońcy.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

- Pierwszy raz, jak zobaczyłem go z Holandią na rozgrzewce, bo na treningu to nie widać tego, nie masz okazji. Ale patrzę, rozgrzewka z Holandią i mówię: "Co to za piłkarz?". Na rozgrzewce tylko widziałem jego przerzuty, jak się rusza, jak stopę układa i mówię: "Kurde, co to za piłkarz?". Później patrzę w meczu i mega"- powiedział kapitan reprezentacji Polski w rozmowie z Łukaszem Piszczkiem i Jerzym Dudkiem.

 

Jakub Kiwior w dobrej formie. Imponuje nie tylko Lewandowskiemu

Jakub Kiwior w tym sezonie Serie A zagrał we wszystkich spotkaniach Spezii. Obrońca nie tylko zaczynał każdy mecz w pierwszym składzie, ale także ani razu nie został zmieniony w trakcie gry. Jego dobra forma imponuje nie tylko Robertowi Lewandowskiemu. Po urodzonego w Tychach 22- latka zgłaszają się silne europejskie kluby. Już w sierpniu informowaliśmy, że odrzucił propozycje przejścia do West Hamu United, a niedawno włoskie media pisały o zainteresowaniu AC Milanu. Nie wiadomo jeszcze jednak, czy potencjalne przenosiny Kiwiora do Mediolanu staną się faktem.

Więcej o: