Ćwiąkała o reprezentancie Polski: Czuję fizyczny ból, oglądając go

Reprezentacja Polski przegrała 0:2 z Holandią w piątej kolejce Ligi Narodów UEFA. Eksperci na Twitterze ostro skrytykowali postawę Biało-Czerwonych, szczególnie Grzegorza Krychowiaka. - Czuję fizyczny ból oglądając go w reprezentacji na tym etapie kariery - pisze o nim Tomasz Ćwiąkała.

Reprezentacja Polski wciąż nie może być pewna utrzymania w dywizji A Ligi Narodów. Kadra prowadzona przez Czesława Michniewicza zawiodła na Stadionie Narodowym i przegrała 0:2 z Holandią po bramkach Cody'ego Gakpo oraz Stevena Bergwijna. Gra biało-czerwonych pozostawiała wiele do życzenia. 

Zobacz wideo Piłkarz, który grał u Michniewicza zawsze, nie pojedzie na mundial? "Może być problem"

Twitter krytykuje reprezentację Polski po porażce z Holandią. Krychowiak w centrum uwagi

"Po gestykulacji Roberta wnoszę, że jednak nie wszystko wygląda tak, jak powinno. Tak delikatnie mówiąc" - zauważa Michał Kołodziejczyk, dyrektor Canal+ Sport.

"Lekcja, ale też sroga weryfikacja piłkarzy, którzy mają w tym meczu najwięcej do udowodnienia: Karola Linettego i Przemysława Frankowskiego" - twierdzi Dominik Wardzichowski, dziennikarz Sport.pl.

"Rzemieślnicy vs Panowie Piłkarze" - pisze Karol Darmoros, dziennikarz "Polskiego Radia".

"Czuję fizyczny ból oglądając Grzegorza Krychowiaka w reprezentacji na tym etapie kariery. Ja się naprawdę gryzę w język" - pisze Tomasz Ćwiąkała z Canal+ Sport.

"Nie widzę sukcesu w Katarze z Krychowiakiem na rozegraniu. Strasznie szkoda Modera, bo w środku pola wyglądamy dramatycznie" - twierdzi Piotr Dumanowski z Eleven Sports.

"Oddałbym Moderowi swoje więzadła, byle nie oglądać Krychowiaka" - pisze Paweł Paczul z weszło.com.

"Jak Holendrzy na pełnym luzie grają na małych powierzchniach, jakby agresywny przeciwnik w ogóle nie istniał. Nikt mi nie powie, że to jest jakieś ich DNA, to jest wyuczone od dziecka" - uważa Marek Wawrzynowski z "Przeglądu Sportowego".

"Glik, Krychowiak. Tych gości tak po prostu nie powinno już być od dawna w kadrze. Nie ma merytorycznego uzasadnienia ich obecności wśród powoływanych na kolejne zgrupowania" - pisze Paweł Denys. To głównie tych dwóch doświadczonych piłkarzy zawiodło.

"Zieliński, w miarę Zalewski i to by było na tyle. Drużynowo bieda, długie fragmenty bezradności. Byle Zielu utrzymał formę z początku sezonu, to będzie się można chociaż trochę łudzić na MŚ" - twierdzi Michał Borkowski, komentator Viaplay.

"Piłkarze dzisiaj mocno gaszą entuzjazm polskich kibiców jeśli chodzi o kolejne sukcesy w sportach drużynowych. Tu problemem jest wymiana kilku podań, a my tu dyskusje o ustawieniach" - uważa Dawid Dobrasz z "Meczyków".

"Nawet żeśmy dzisiaj nie rozgrzali tego dziarskiego, 38-letniego debiutanta. Smutek" - zauważa Radosław Przybysz. Chodzi o Remko Pasveera z Ajaksu Amsterdam.

"Jeśli dziś Robert Lewandowski spytany o taktykę będzie milczał przez osiem sekund, to się zdziwię. Że nie dziesięć" - pisze Przemysław Langier z Goal.pl.

"Występ na poziomie kadry Brzęczka. Trochę ciekawiej w ofensywie, trochę więcej dziur w defensywie. Ale generalnie - to samo poczucie beznadziei. Narracja "a gdyby Milik trafił..." do mnie nie przemówi" - to opinia Michała Kołkowskiego z weszło.com.

"Mamy wielkie oczekiwania. Niestety podstawy wątłe. Tryb braku oczekiwań warto włączyć. Będziemy zdrowsi" - twierdzi Andrzej Twarowski z Canal+ Sport.

"Karykaturalny mecz. Odechciewa się" - skwitował Tomasz Ćwiąkała.

Reprezentacja Polski zagra ostatni mecz w Lidze Narodów z Walią, która przegrała 1:2 z Belgią i ma trzy punkty straty do biało-czerwonych. Kadra prowadzona przez Czesława Michniewicza potrzebuje remisu lub wygranej do utrzymania w najwyższej dywizji, natomiast Walijczycy muszą wygrać, żeby pozostać w dywizji A. Mecz Walia - Polska odbędzie się w niedzielę 25 września o godzinie 20:45, a relacja tekstowa będzie dostępna na żywo w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: