Grzegorz Krychowiak ocenia gorące zdjęcia żony. Rozbrajający komentarz piłkarza

Żona Grzegorza Krychowiaka, Celia, pochwaliła się na swoim Instagramie nowymi zdjęciami z plaży, na których pozuje w stroju kąpielowym. Reprezentant Polski nie pozostał im obojętny i postanowił je skomentować. Pomocnik znów błysnął dystansem, a jego wpis wzbudził równie wielkie poruszenie, co same zdjęcia.

Żona Grzegorza Krychowiaka, Celia, słynie z odważnych zdjęć, którymi dzieli się na Instagramie. Jej profil śledzi 174 tys. obserwujących. Tym razem opublikowała kilka fotek z wakacji, na których chodzi po plaży w czarnym stroju kąpielowym, eksponując nienaganną sylwetkę. Oczywiście nie zabrakło lawiny komentarzy ze strony zachwyconych fanów, do których dołączył piłkarz.

Zobacz wideo Krychowiak pokazał Rosjanom prawdziwą twarz. "Cywilna odwaga" [SPORT.PL LIVE #16]

Walijczycy powołali kadrę na Ligę Narodów. Wielka gwiazda nie zagra z PolskąWalijczycy powołali kadrę na Ligę Narodów. Wielka gwiazda nie zagra z Polską

Grzegorz Krychowiak o zdjęciach żony. Rozbrajający komentarz. "Nie jest źle"

Na zdjęciach widać, że żona reprezentanta Polski jest obecnie w dobrej formie. Fani komplementują jej figurę, a na pierwszy plan wybija się jej umięśniony brzuch. Nie mniej uwagi przykuł także komentarz samego Grzegorza Krychowiaka. "Nie jest źle" - z przymrużeniem oka ocenił piłkarz.

 

Krychowiak od dawna wykazywał się sporym dystansem do samego siebie, ale teraz najwyraźniej tryskał wyjątkowo dobrym nastrojem. Na komentarz Sary Boruc odpowiedział, że Celia jest "wychowana na pierogach", co jeszcze bardziej rozbawiło internautów.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Grzegorz Krychowiak występuje obecnie w Arabii Saudyjskiej, broniąc barw tamtejszego Al-Shabab. Pomocnik znalazł się na liście powołanych przez Czesława Michniewicza na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski, które rusza 19 września. 22 września Polska zagra z Holandią, a trzy dni później czeka ją starcie z Walią w ramach piłkarskiej Ligi Narodów.

Więcej o: